Czasem jak idę do znajomego w odwiedziny, to robi mi herbatę. Ale zawsze naleje tak dużo, że aż robi się menisk wypukły. To nic, że po drodze rozleje, ale jak już postawi na stoliku, to i tak doleje nowej wody. Myśli, że nie wiem, o co mu chodzi. Oszczędza na cukrze. Myśli, że jak tak dużo naleje, to ja już nie będę miał jak poslodzic. Ale nic bardziej mylnego. Najpierw upijam trochę
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki od #yerbamate z #lodz, w Kerfurze expres na Manhattanie (Piotrkowska 204/210) wyrosło yerba i kalebasy, bombilli nie widziałem. Wołam też #herbata bo były jakieś liściaste i dodatki do tego, więc można sobie skomponować jakąś mieszankę.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czubaka98: z------e z internetów :

W temperaturach wyższych niż 40 stopni ten słodki nektar traci swoje zdrowotne właściwości. Przede wszystkim niszczone są enzymy, składniki o działaniu biotycznym. Dlatego miód należy dodawać dopiero wtedy, gdy herbata przestygnie
  • Odpowiedz
Drugi wpis z serii o herbatach, tym razem firmy Malwa - herbata zielona z owocem żurawiny.
Mimo, że w składzie jest kwiat hibiskusa (daje ten charakterystyczny, kwaśny smak), którego generalnie nie lubię (większość herbat z nim jest zwyczajnie zbyt kwaśna), to w tym przypadku jest go na tyle mało, że pasuje bardzo dobrze. Nośnikiem jest zwykła, niczym się nie wyróżniająca się herbata zielona. Natomiast smak przewodni daje oczywiście żurawina - w
j.....e - Drugi wpis z serii o herbatach, tym razem firmy Malwa - herbata zielona z o...

źródło: comment_Dg1vgofNrgN3sPppYAPhO7olVOEUGPHw.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach