Skończyłem wczoraj oglądać #thesopranos. Była to niesamowita opowieść i jestem przekonany, że zostanie mi w pamięci na długo. Serial potrafił się dłużyć i niektóre wątki i postacie (np. nudziarz Furio) sprawiały, że serial momentami tracił tempo, ale w zasadzie tylko po to, żeby z czasem znowu go nabrać. Niesamowicie złożona, wielowątkowa historia, postacie z krwi i kości oraz główny bohater. Widziałem wiele seriali, ale uważam, że Tony jest najlepszą
octoberman98 - Skończyłem wczoraj oglądać #thesopranos. Była to niesamowita opowieść ...

źródło: comment_1613122474yS0dklnwr1zrGvIQmsJFZd.jpg

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pedro jako Joel to dobry wybór. Całe szczęście licencja na serial nie wpadła w ręce netflixa. Obawiam się tylko tego że historia przedstawiona w serialu będzie identyczna jak w grze. A to wg mnie będzie mało interesujące.
  • Odpowiedz
@Montago: jedna z bardziej znanych scen, podczas której wg scenariusza nikt nie miał się śmiać, ale Benicio Del Toro się spierdział i reszta aktorów nie mogła się powstrzymać od śmiechu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kaczorra - @Montago: jedna z bardziej znanych scen, podczas której wg scenariusza nik...
  • Odpowiedz
@Kaczorra:

Jak to jeden pierd może wpłynąć na historię kina ¯\(ツ)_/¯

Często się zdarza że takie spontaniczne, nie przewidziane sceny są najbardziej zapamiętywane.
Po prostu
samo życie_ wnika do scenariusza ;)
  • Odpowiedz
Właśnie skończyłem oglądać I knows this much is true. Serial niesamowicie mnie wciągnął, tak samo jak Queens Gambit i obejrzałem całość za jednym podejściem. Dawno nie widziałem tak mocnego dramatu. Jest on smutny, przygłębiający, a momentami wręcz przytłaczający. Odnosiłem wrażenie, że serial powoli, jednak nieprzerwanie i konsekwentnie pogrążał nas w coraz to cięższym dramacie. Nie wiem czemu,ale miałem momentami małe skojarzenia z Manchester by the Sea. No i rola Marka Ruffalo. Był
JonasKahnwald - Właśnie skończyłem oglądać I knows this much is true. Serial niesamow...

źródło: comment_1611921943sx35VpvaafNGIyauljqgMu.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JonasKahnwald: W takim razie koniecznie przeczytaj "To wiem na pewno" Wally Lamba. Trochę cegła, ale wciąga nawet lepiej niż ten serial. No i oczywiście zgadzam się, że Mark Ruffalo wspaniale wcielił się w postać, chociaż można by to jeszcze podrasować - jednak wymagałoby to zrezygnowanie z formy miniserialu.
  • Odpowiedz
@MrPawlo112: ?? Kolego, KOLEGO - jedynka stworzyła mega podwaliny które dwójka imo podtrzymała (i mówię to z poziomu przejścia jedynki na każdym poziomie trudności). Fabuła sama w sobie nie jest może objawieniem (bo która w dzisiejszych czasach jest, czy to filmowa, książkowa czy growa) ale moim zdaniem ta seria zawsze stała światem aniżeli samą opowieścią (która i tak dla mnie jest dość solidna). Kocham, uwielbiam wręcz postapo więc moja opinia
  • Odpowiedz