Ron w filmach to taka niesympatyczna, w---------a, sfrustrowana, niedojrzała emocjonalnie parówa, jakby wlasnie skonczyl 5-godzinny maraton szkalowania polek na tagu przegryw, ale ponoć w książkach jest troche inny, ktoś potwierdzi?
@rail_man: i tak i nie. Jest duzo lepszy niz filmowy, ale dalej moim zdaniem jest zle napisany. Najmniej lojalny z tria, najbardziej humorzasty, jedyny ktorego daloby sie kims innym zastapic. Z biegiem czasu w koncu sie ogarnia, ale wrazenie robi najslabsze.
Rowling jakby pomyslala obiektywnie to daloby sie postac Rona mocno uratowac, przykladowo robiac z niego kogos starajacego sie byc naprawde pomocnym i stabilnym psychicznie mimo kompleksow i trudnego rodzenstwa.
Co za toksyczna ruda sp%erdolina - cieszył się z jej domniemanego nieszczęścia, a jak się okazuje, że bawi się lepiej niż on, to poczuł się na siłach, żeby ją upodlić i zepsuć jej wieczór #harrypotter #bojowkahejtowaniarona
#harrypotter