Halloween (2018) – recenzja horroru

Tegoroczne Halloween wygląda, jakby mogło powstać zaraz po oryginale z 1981 roku. To wrażenie potęguje nie tylko identycznie zrealizowana czołówka, ale w nowym filmie nie ma żadnych udziwnień, dorabiania mitologii, skomplikowanych metafor. Jest za to Michael Myers. Kształt człowieka, który rozumie tylko ostrze noża. Czytaj więcej>>

#film #horror #halloween #filmy #kino
popkulturysci - Halloween (2018) – recenzja horroru

Tegoroczne Halloween wygląda, ...

źródło: comment_rCLeaM6jmVY951hnAX8TSg94ZLZpYGMj.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

już zaczynają latać z-----e memy przed dniem zmarłych


@Doomnewsuit: W Polsce nie należy się cieszyć a tym bardziej bawić, należy być smutnym, upamiętniać porażki i żyć przeszłością.
  • Odpowiedz
W swoim życie byłem kilkadziesiąt razy w kinie, jak nie setki razy w różnych miejscach w Polsce. Wczoraj byłem w Warszawie w Złotych Tarasach w Multikinie na filmie "Halloween". To co się odjaniepawlało przechodzi ludzkie pojęcie. Kilkanaście osób na sali normalnie gadało sobie podczas seansu (nie przesadzam, to nie było, że szeptem czy coś, po prostu zamiast oglądać film, gadali sobie). Jakieś młode kretynki kilka miejsc ode mnie pół seansu śmiały się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blogger: Praktycznie cały czas, jak udaje się wygospodarować, żeby się "zgadać/spotkać" jest pożytkowany na Muzeum :) Wczoraj np. powiesiliśmy śliczne nowe tabliczki z opisami :)
  • Odpowiedz