@skolfild: tak z ciekawosci jaki ma wpływ artifact na gwinta? (nie gram w gwinta btw); artifact to gra TCG, ona swoim systemem ekonomicznym ma więcej wspólnego z pionierem TCG, czyli MtG.
A to czy kilkanascie pro-graczy z turniejów, kilku streamerów znanych z grania w karcianki online gra w artifacta to chyba bez znaczenia ( ͡° ͜ʖ ͡°) jak mają zapłacone to będą grać.
  • Odpowiedz
To zabawne jak wszyscy streamerzy chwalą tego artefakta i mają wyniki w draftach 20:0 itd. Wygrywają bo grają z noobami i dlatego im się podoba. Jak się poziom ustabilizuje i będą przegrywać przez random to jestem ciekaw wtedy ich komentarzy. Np w takim gwincie ciężko już znaleźć amebe umysłową. #gwint #artifact
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@skolfild: Uwierz mi, nie przestaną go chwalić, bo Artifact to ziemia obiecana dla streamerów, nie ma się co dziwić, że tak im się podoba. Valve bardzo dba o e-sport w swoich grach i z artifactem nie będzie inaczej (turniej z ogromną pulą nagród już za pasem). Oprócz tego na twitchu będzie mnóstwo widzów, bo większość ludzi nie stać na granie i będą oglądać, a nie tak jak np. w gwincie
  • Odpowiedz
1. Są jakieś karty na odkrywanie zakrytych od wiewiórek? Gram skellige, w sumie sprawdza się tutaj Opętany d'ao ale znacie coś jeszcze?

2. Mocne to jest. Jakaś kontr-taktyka? Mi do głowy przychodzi odnowa ale jest to ryzykowne (bo kartę z 1hp trzeba rzucić i tak)

Tak ogólnie nawet spoko jest ten gwint (lubiłem bardzo poprzednią odsłonę - grałem jeszcze w becie!) ale i tak gra się przyjemnie. O ile w starym gwincie
b0lec - 1. Są jakieś karty na odkrywanie zakrytych od wiewiórek? Gram skellige, w sum...

źródło: comment_hjaxsBe7z2s1cU6M2TBnfq3SwEH85xKJ.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jombsik: wiem, powtarzasz to cały czas. Przestań być zaskoczony i zrozum, że subuje ten tag od dwóch lat i siłą rzeczy nadal go jakoś tam śledzę mimo że gra już mnie nie bawi jak kiedyś
  • Odpowiedz
@kvvach: czyli gra nie jest tania i będzie zablokowana dla wielu graczy, ale widocznie tak chcieli. Dodatkowo, żeby grać musisz płacić za tickety, wygrywając zawsze wychodzisz z ticketami na 0, więc ich nie zbierasz, więc w pewnym momencie będziesz musiał dokupić kolejny ticket - za pieniądze. Dostajesz z paczki 12 losowych kart, mogą być duplikaty. Kripp pisał, że wydał 300 dolarów na paczki i nie miał kart, żeby złożyć 2
  • Odpowiedz
@gwint24pl: W Crachu z Kambim działają i nawet fajnie, likwidują mocne jednostki (przydatne na potwory, żeby im najsilniejszą zmniejszyć) albo buffują też fajnie. w sumie jak masz je na ręce to 20 punktów razem mają, a to dosyć sporo
  • Odpowiedz
Będzie niepopularna opinia ale co mi tam.

Gram na ps4 od kiedy pojawiła się open beta. I nie mogę się doczekać 4 grudnia. Dotychczasowy gwint na dłuższą metę byłby po prostu nudny. Obecnie z każdej frakcji mam talię, która nie wymaga zmian, lekko dochodziłem do 20 rangi (w każdym praktycznie sezonie). Uprzedzając, GM nie wbiłem bo nie mam czasu na grind. Grać można praktycznie z zamkniętymi oczami, na automacie bo karty wymuszają
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tylko tekst poczekaj do słyszymy od prawie dwóch lat xD. Poczekaj na open bete, poczekaj na midwinter, poczekaj na HC a teraz poczekaj na 4 grudnia. Dopiero po 4 grudnia dojdzie twoje poczekaj na nowe karty. Nawet przyjemnie mi się gra w Gwinta, ale bawi mnie jak ludzie piszą poczekaj na coś tam i Gwint będzie lepszy. Gwint to wieczne oczekiwanie na cud i dlatego ludzie piszą smuty pod tagiem.
  • Odpowiedz
  • 6
@kmornick raz, nic dziwnego, że można było grać na pamięć skoro przez pół roku nic nowego się nie pojawiło, wprowadzenie nowych kart zmieniłoby sporo jeśli byłyby dobrze zaprojektowane i wprowadzały nowe mechaniki. Hc to moim zdaniem był błąd, byłem fanatykiem Gwinta ale teraz nie chce mi się już od nowa uczyć całej gry. Moim skromnym zdaniem zmiany powinny być wprowadzane stopniowo, a niektóre z nich nie powinny być wprowadzone w ogóle.
  • Odpowiedz
Po ostatnim podsumowaniu finansowym od CD Projektu otrzymaliśmy wieść o słabej sprzedaży Wiedźmińskich Opowieści: Wojny Krwi. To znaczy nie tyle słabej, co nie spełniającej oczekiwań Czerwonych. Jakie to oczekiwania były i czy nie były zbyt wygórowane w stosunku do gry, która miała być tylko dodatkiem do innej produkcji? Pewnie dowiemy się w jakimś wywiadzie z przedstawicielami „Cedepu” w dalekiej przyszłości. Pytanie tylko, czy do tego punktu w czasie będziemy jeszcze mogli usłyszeć
gwint24pl - Po ostatnim podsumowaniu finansowym od CD Projektu otrzymaliśmy wieść o s...

źródło: comment_GPwanAAEor1pqJK37jNFcmLd6SfAb6ZX.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gwint24pl: @drzuo: a ja uważam, że cena zestawiona z zwartością jaką za nią otrzymujemy była absurdalna. Dla perspektywy: grę przeszedłem w 30 godzin, na najwyższym poziomie trudności, zrobiłem praktycznie wszystko co się dało i uważam, że absolutnie nie była warta tych pieniędzy (powtórze się: 40 zł, max 50 do przełknięcia jak ktoś "chce wesprzeć polską firmę").
Spośród tych 30 godzin prawdziwej gry (tj. fabuły i łamigłówek) było może
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@LibertyPrime: to jest tylko przeciek, mały przeciek z dużego patcha balansującego, który otrzymamy w grudniu. Nie wiadomo co z resztą kart, jakie zmiany otrzymają.
Rozumiem w--------e na Redów ale na ten moment dramatyzowanie po strzępku informacji jest co najmniej niewłaściwe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@daray89: Mam nadzieję, że tam w cdprze zdają sobie sprawę z tego, że jak się wystawi dwie Ciri i obie wrócą do ręki gracza to gra wywala błąd po stronie przeciwnika. Bo nwm czemu tego nie naprawili przy ostatnim hotfixie.
  • Odpowiedz
Jesteście wstanie znaleźć jakąś inną karcianke niż #gwint, #artifact, #hearthstone, #mtgarena? Gwint jakos mi nie podchodzi po tym całym homecoming, w Heathstone RNG przechodzi ludzkie pojęcie, artifact i mtg moim zdaniem są zbyt drogie. Nie mam w co grać :)
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Scream_: Potwierdzam z własnego doświadczenia, w MtG:Arena od grania od open bety, robiac dzienne questy i wydając 5$ na welcome bundle (co polecam, jedyna opłacalna rzecz tam za realny $) mam kilka decków "turniejowych" do constructed. Takze warto ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na początku też sporo tam dostajesz, przez pierwsze dni masz new player experience (sporo paczek z core setu, 10 decków 2-kolorowych-codziennie nowy, a 6tego
  • Odpowiedz
@gwint24pl: kolejną wadą Gigni jest to, że jak jednorożec wejdzie za wysoki koszt werbunku to Gigni najpewniej wyleci na stół i mamy całe 2 punkty na stole gratis ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Niby ten hołmkoming spoko, niby ładny, niby nie ma szpiegów CA, niby jakiś tam balans jest, ale... No nie mam już serca do tej gry. Zdawało mi się, że po dwumiesięcznej przerwie te wszystkie zmiany przyciągną mnie na dłużej, ale nic z tego. Tak Bogiem a prawdą, to najlepiej (najprzyjemniej) mi się grało w Closed Beta i zaraz po. Im Gwint się robił prostszy, tym mniej czasu przy nim spędzałem, aż w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach