@supra107: dla mnie zawsze modowanie SA to była tragedia, spasowanie wszystkiego to jakieś nieporozumienie... Ile razy trzeba było gre od nowa instalować żeby nie wywalało itd.
GTA V- najlepsza gra na świecie. Ta gra jest po prostu świetna. Żadnej gdy nie przeszedłem 2 razy, tą tak. Natomiast wg mnie świetna gra, ale mało doceniana (zdecydowanie najmniej doceniana gra) to L.A. Noire.
@deeprest: Ja po dwóch dniach grania znudziłem się Wiedźminem 3. Leży na półce i nie mogę tego przejść, nudy nieziemskie. Smoki, czary i inne pierdoły, które mnie mega nudzą. Kupiłem, bo myślałem, że będzie tego mniej.
@PeriodFromVaginax9: DLC masz za darmo, dodają sporadycznie jakieś nowe pojazdy czy misje za free I Jedyne co musisz zrobić to wykonać kilka napadów, sprzedaży i masz na jaki pojazd chcesz xD Nikt nie zmusza Cię do kupna Shark xD Gra online w głównej mierze polega na napadach i sprzedażach więc co innego mam w niej robić?xD Teraz sobie na luzie zbieram na żałośnie drogiego Golfa II żeby raz na rok
@supra107: z San Andreas się zgodzę, zaś w 4 nie miałem takiego odczucia, ciągle czułem klimat tego, że jestem nielegalnym imigrantem i próbuję przeżyć, jedynie zmieniło się podejście Niko
Bardzo niedoceniony, klimatyczny, skąpany w klimatach neo-noir, drugowojenny sandbox z 2009 roku. Odpowiedzialne za grę Pandemic Studios zostało zamknięte przez Electronic Arts tuż po premierze "The Saboteur"...
Grałem sobie w GTA IV i muszę przyznać, że ta gra bardzo dobrze stawia na realizm. P----------m babę na pasach, lampa rozbita, ale nie goni mnie policja.
@Ashvili: też pamiętam że grając w to te naście lat wstecz przeszedłem może nie za pierwszym, ale myślę że za 2-3 razem. A ziomek się w------ł. Nie wiem, może to kwestia tego że u niego Vice City chodziło płynniej xD Z follow the damn train CJ chwilę się męczyłem, ale pamiętam że chyba jednego dnia spróbowałem parę razy i odpuściłem, drugiego po paru podejściach się udało. Ale tutaj może być
@zapalara: Oczywiście, trzeba to przyznać że te misje były uciążliwe jednakże nie są tak trudne by ich nie przejść za pierwszym, drugim no góra trzecim razem.
@Odczuwam_Dysonans: Jeśli chodzi o sam pociąg to loteria w sumie, zależy jak ten ćwok Big Smoke strzelał, mi wielokrotnie udawało się to przejść za pierwszym razem a wiele razy też failowałem.
Co do ilości klatek to tu jest totalny problem, Vice City