@Aerials: Ja wyznaję zasadę złów i wypuść, nie zabieram ryb do domu, a oba przykłady które Ci podałem niewiele mają wspólnego z ślęczeniem kilku godzin w ciszy, jeśli będziesz miał kiedyś okazję wybrać się na spinning lub (szczególnie) na rejs wędkarski po Bałtyku to zaryzykuj :)