#grzegorzborys chce wam powiedzieć ze odciągnęli pięknie uwagę od Ukrainy, Rosji i Białorusi. Pod nasza granicą już setki tysięcy rosyjskich rakiet i żołnierzy przetransportowano. Niedługo jak Boryna będziemy sie po lasach chować.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cala ta historia nie trzyma sie kupy. Jamy w lesie w gdyni, jakies skrytki niby se robil typ. Zona ktora od sasiadow dzwoni ze maz zabil swoje dziecko. Typ ktory niz tego niz z owego zabija dziecko. Policja ktora nie moze znalezc faceta w turbo niwielkim obszarze pomimo helikopterow psow itd. #grzegorzborys
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jamy w lesie w gdyni, jakies skrytki niby se robil typ


@Bintang: Googluj "beczki przetrwania". Nie musiały być jego, wystarczy, że wiedział gdzie zaprzyjeźnieni preppersi mają "wspólny" zapas.

Zona ktora od sasiadow dzwoni ze maz zabil swoje dziecko

No tak, mogła mu zrobić herbatki, dziecko miotłą przepchnąć na drugą stronę kuchni, żeby się nie poplamić krwią i zadzwonić z
  • Odpowiedz
Jeżeli #grzegorzborys sobie wszystko zaplanował i sie przygotował to już po jednym dniu go w tym lesie nie ma, komu sie bedzie chciało spać w zimnie w lesie? tylko idiocie co nic nie planował ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale policja zbiera grzyby
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://vm.tiktok.com/ZGJEehoTF/

O k---a, ale odklejka.
W skrócie: typ uważa, że ta cała sprawa mordercy Grzegorza Borysa to gra służb specjalnych, bo Grześ wiedział 'za dużo' xD
I to slużby go szukają, to służby zabiły jego dziecko. Ponoć poszukiwany wiedział o jakiś przekrętach i o jakich chemikaliach wwożonych na teren Polski.

W
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Revizorek ankieta do d--y. Nie ma sensu sie wpiepszać czy zrobił źle czy dobrze. My będziemy stawać po jednej stronie, on sie z żoną pogodzi i na końcu to wy będziecie tymi najgorszymi. Nie ma sensu sie mieszać.
  • Odpowiedz
  • 6
@tomaszk158 powiedziałbym że tak średnio. Osobiście wolałbym jednak żeby mnie trzepali dłużej w razie kontroli i się upewnili że nie jestem poszukiwany niż żeby morderca p---------l sobie na wolności.
  • Odpowiedz
Skoro na Borysa rzucił się pies tropiący, a ten się od niego wywinął to jakim sposobem nie sprowadzili w to miejsce większej ilości tych psów z obstawą w celu złapania jego tropu? To są psy, które wykrywają pół grama narkotyku w 20-stu warstwach ubrań i walizce.

Przeciez do rzeki albo jeziora w celu zmycia zapachu nie wskoczył.

Żałosna jest ta policja.
Pewnie nie było żadnej takiej sytuacji.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zwykly_szarak: Próbuję sobie wyobrazić jak wyglądają poszukiwania w które zaangażowano 1000 funkcjonariuszy (w tym wielu sprowadzonych spoza regionu), kilka różnych formacji (policja, żandarmeria, leśnicy, wojsko, marynarka), do tego śmigłowiec.
Plus być może jacyś ludzie którzy zbłądzili, albo i celowo weszli w obszar poszukiwań (turyści, bezdomni, grzybiarze, gapie).
Do tego las pełen zwierzyny - dziki, sarny, łosie, psy, koty, lisy.

I moim zdaniem te sytuacje gdzie wszczynają alarm, że kogoś widziano
  • Odpowiedz
#grzegorzborys może zrobimy zbiurke żeby wspomóc Grzegorza na jedzenie i na ciepla herbate

tak czy nie

  • dobry pomysl 71.4% (80)
  • nie co ty 28.6% (32)

Oddanych głosów: 112

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach