Szukam pomysłu na wyjazd. Końcówka października/początek listopada. 7-14 dni.
Dość nagle okazało się, że zmieniam pracę od stycznia i chcę wykorzystać zaległy urlop. Zdecydowanie nastawienie na przyrodę, a nie na miasto (chociaż na jakieś bardzo ciekawe mogę poświęcić 1-2 dni). Najlepiej jakieś góry, ale bez śniegu bo nie chce mi się raków brać i w pojedynkę bym się cykał. Wariant namiotowy jak najbardziej wchodzi w grę, ale tak do max -10 w
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tylko_na_chwilke polecam Izrael, mozesz kombinowac z tanimi lotami z wylotem do Tel Avivu, a powrotem z Ejlatu, albo na odwrót. Sprawdź sobie tanie loty przez wyszukiwarkę azair. Przy takiej kombinacji możesz zaliczyć trzy morza (Śródziemne, Martwe i Czerwone) pustynię, kaniony, parki, no i wybrane miasta po drodze. Spanie pod namiotem i prowiant z Polski jeśli chciałbyś po taniości. A termin idealny na Izrael. Jeśli chciałbyś góry to może do Salonik tanimi
  • Odpowiedz
#gruzja
Mirki, czy na przełomie września i października można jeszcze wykąpać się w morzu w Batumi?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, Mirabele,

Jadę na pół roku na Erasmusa do Gruzji.
Muszę sobie wykupić jakieś ubezpieczenie zdrowotne, najlepiej z transportem do domu w racie co.

Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie w tej kwestii? Możecie poradzić gdzie szukać i czego?
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lubazaur: Siema, jestem agentem w 18 towarzystwach. Niektórzy mają fajne ubezpieczenia turystyczne na dłuższy okres.Podeślij na priv ile masz lat oraz jaki okres ubezpieczenia to sprawdzę wszystkich ;)
  • Odpowiedz