Już ponad 2 tygodnie bez mojego spurchlaka, coś cicho na chacie w tym czasie. Niby fajnie że nie budzi rano, ale wolałbym sto razy żeby budził i bez pytania wskakiwał mi do wyra żeby się przytulić. Miałem go tylko 4 lata, a i tak ja jako psiarz się przywiązałem do przytulającego się kocura przybłędy bez pytania wskakującego do wyra.

RIP #grubytygrys

#pokazkota #gorzkiezale
Minieri - Już ponad 2 tygodnie bez mojego spurchlaka, coś cicho na chacie w tym czasi...

źródło: comment_16630186137977r3tWgMnBsrxNIoeZYp.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
WTF dopiero teraz się dowiedziałem że kocur którego przygarnąłem nie ma spieprzonych uszu bo się bił z innymi kocurami tylko to ludzie robią żeby oznaczyć dzikie kocury które zostały wykastrowane w celu kontroli populacji dzikich kotów i już nie trzeba ich łapać.Link W sumie ma to sens, ale myślałem że biorę kocura kozaka a to leszcz co dał się złapać i mu jaja wycięli ( ͡° ͜ʖ ͡°
Minieri - WTF dopiero teraz się dowiedziałem że kocur którego przygarnąłem nie ma spi...

źródło: comment_1653378914qyuirD31EqOjA9CMi4ws72.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
#grubytygrys Jednak reaguje na kocimiętkę. Kupiłem mu drapak taki z pluszową myszką na sprężynie i kłębkiem na górze. Pani mi mówi tą małą paczkę kocimiętki (w zestawie było) pan rozsypie po tym drapaku i wetrze ścierką, no i tak zrobiłem. Z rana muszę mu to teraz zabierać na półkę bo zasuwa po całym pokoju i nie da się spać xD Ociera się o to, wali tę myszkę, drapie i tak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Dobra byłem w zoologicznym po kocimiętkę, akurat nie było, ale pani poleciła mi iść do apteki po krople walerianowe bo to niby też działa pobudzająco na koty. No to kupiłem, wylałem na spodek w pokoju, kot powąchał no i chyba lekką fazę złapał xD Zobaczymy co później

P.S. Nie gapić mu się na bebech.

#koty #grubytygrys
Minieri - Dobra byłem w zoologicznym po kocimiętkę, akurat nie było, ale pani polecił...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Ktoś puka do drzwi, otwieram a tu somsiadka z moim grubym kocurem na rękach xD Lekkie WTF bo go nigdy nie wypuszczam na zewnątrz. Mówi że wlazł jej do mieszkania jak do siebie i zaczął miauczeć, pies go pogonił i schował się pod tarasem xD Mówi że poznała że mój bo gruby i uszy ma postrzępione xD Musiał mi uciec jak odbierałem żarcie pół godziny wcześniej bo zostawiłem drzwi otwarte jak podchodziłem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Kressska: Pisano mi że tak nie powinno się robić, ale... zero suchej karmy dla kotów (dawałem mu ją tylko na początku bo tak karmił go poprzedni właściciel) i sporo surowego mięsa. Kiedy robię obiad, czy to kurczak, czy schab, czy wołowina - kot zawsze dostanie surowe mięso. Pisano mi że to niby niebezpieczne itd. ale kot na takiej diecie jest całkowicie zdrowy. Jak byłem z nim u weta i powiedziałem
  • Odpowiedz
wcześniej kilka osób pisało mi żeby karmić głównie surowym mięsem, rybami.

@Minieri: Matko, kto Ci takie bzdety i potworne kłamstwa pisał?? Czym Ci ludzie się zajmują? Gdzie byli podczas edukacji w szkole? Czy ktokolwiek z nich miał choćby odrobinę wiedzy z zakresu mikrobiologii, parazytologii, czy czegokolwiek związanego z naukami medyczno-biologicznymi?
Surowych ryb nie wolno dawać. Pierwsza rzecz która przychodzi mi do głowy to włośnica, tasiemczyce, Anisakis simplex występujący co jakiś czas
  • Odpowiedz