#anonimowemirkowyznania
Ech Mircy, kilka dni temu przy Rondzie Zesłańców Syberyjskich #warszawa spotkałem dziewczynę o najsłodszej twarzy na świecie. Przepięknie się uśmiechała. Przez chwilę wpatrywałem się w jej oczy jak urzeczony, a później spojrzałem niżej... Była bardzo, ale to bardzo gruba. Przez chwilę wahałem się, ale w końcu nie podszedłem.

Do tej pory mam wyrzuty sumienia :((((

#podrywajzwykopem
sokytsinolop - #AnonimoweMirkoWyznania 
Ech Mircy, kilka dni temu przy Rondzie Zesłań...

źródło: comment_KlJ23a3vdcymRZCEbJZjPEdQXhpps9WE.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

anononononon: Kurdę mieć ładniutką twarz i na tym "jechać" to prawdziwe lenistwo i gnuśność. Jak się ma ładną twarz to po schudnięciu jest się super ekstra laską a ona woli chodzić z tym worem tłuszczu na sobie i jeść i jeść "no bo jestem ładna, bierzcie mnie, nic nie muszę". Pomijam przypadki kiedy schudnąc jest trudno bo choroba czy coś. To nielogiczne brać grubą laskę, bo dajesz jej przyzwolenie by żarła
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KURDEFIKSJAPI3RDU: widzialem ten film, ogolnie uderzylo mnie to, ze cala wine zrzuca sie na koncerny bo tak latwiej. Problem lezy w czlowieku a raczej w obecnym stylu zycia. Ciagle w biegu, brak czasu, totalny konsumpcjonizm. Latwiej jest kupic paczka na sniadanie niz przygotowc cos samemu w domu. Nikt ludzi nie zmusza do w----------a ponad zapotrzebowanie. Ludzie sami wybieraja taki styl zycia a potem maja pretensje do calego swiata. Kazdy inny
  • Odpowiedz