via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
Powiedzcie jeżeli gdzieś się mylę bo nie śledzę na bieżąco wszystkiego:
- migranci (kobiety, dzieci, terroryści i przebierańcy z Białorusi) siedzą na granicy i nie mogą ruszyć ani do przodu ani do tyłu
- część Polaków sugeruje ich rozstrzelać albo poczekać jak zamarzną
Czy nie jest tak, że Rosja tylko czeka na ew. otworzenie ognia przez Polaków, aby mieć pretekst do mocnego wejścia w konflikt?
Czy służby Białorusi/Rosji nie są zdolne do odstrzelenia niewinnych osób celem
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek23Gda: czeka, ale się nie doczeka. Z polskiej strony nie padną strzały.

Ta sprawę da się rozwiązać tylko dyplomacja miedzynarofowa. Tak, ci ludzie to zakładnicy Łukaszenki. Sygnał musi być wyraźny z naszej strony dla innych migrantów-ta droga jest zamknięta, wpadniecie w klincz.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 59
Jeśli ktoś myśli, że nie mogą wrócić do siebie do krajów, to jest w błędzie.
Posiedziałem trochę na ich grupach na FB gdzie są omawiane tam przeróżne tematy. W jakich miejscach są luki na granicy, jaką drogę przez Polskę obrać z wyszczególnionymi miejscami na mapach, osoby oferujące przejazdy do Niemiec, noclegi w Polsce po przekroczeniu granicy, jedzenie itp. przejazd do Niemiec przez Polskę jest płatny co w granicach 500-1000€ i jest płatny
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sporo tu osób pisze o tym "ile oni wytrzymają na zimnie?". Odpowiem Wam - nie wytrzymają. Ni ciula.

Polska SG robi bardzo dobrze pod względem łamania ich psychicznie. Fakt, to metody z Guantanamo (pozbawianie nagle snu, ataki świetlne, głośna muzyka) - jednak jak wiadomo, są skuteczne.

Mam na to swoją teorię zresztą zauważcie, że kiedy jest południe i ciepło to oni w kurtkach i czapkach. My, żyjący w Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do takich mrozów,
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach