Jak gracie w Noc Kruka pod siłę, to uczycie się kradzieży kieszonkowej?

No bo z jednej strony z samych bonusów możemy dobić zręczność spokojnie do 50 punktów, może nawet troszkę więcej. Do tego jak założymy jakieś pierścienie, amulet i pas zręczności to możemy mieć jakieś 75 punktów zręczności, a to pozwoli nam okraść większość osób. Tylko czy ten exp, który tylko z tej części osób zdobędziemy jest warty "straty" 10 PN na
Pograłem z 10h w #gothic Legend of Ahssûn i to chyba pierwszy mod, który faktycznie przypadł mi do gustu.

To samodzielny mod (kompletnie nowa historia) do #gothic2 Noc Kruka. Gra się jak w normalną grę. Bez absurdalnego poziomu trudności znanego ze stereotypowych ruskich modów.

Zdarzył się na razie jeden popsuty quest poboczny, ale generalnie jest fajny klimat.
Największa wada, to masa nudnych pobocznych fetch questów, ale na szczęście można wybrać poziom trudności
Pobierz
źródło: comment_1626693290lvSm1JdEBGYz3IdZw7WzId.jpg
Siemanko gothicowe świry! Postanowiłem wrócić do doskonałej nocy kruka po raz 150ty. Pytanko, jakie są obecnie najlepsze mody? Mam na myśli tylko takie które poprawiaja grafikę, mechanikę itp. Żadnych tam wymyślonych historii bez dubbingu.
#gothic #gothic2
@Chojrack: dobra jest git, akurat tak się złożyło że byłem tuż przed wbiciem poziomu, i dostałem 500 expa + 500 expa "za nostalgię" przy odprowadzaniu Diego na przełęcz, i najwidoczniej te punkty z nostalgii dopisują się jakoś inaczej i nie wbiły one poziomu xD
Stary fanatyk returninga

#returning
#gothic

Bądź mną, Anon lvl 28. Odkąd pamiętam mój stary był fanatykiem returninga. Odkąd #!$%@? pamiętam tylko w to grał. Zaczęło się niewinnie, jakoś w latach 2000 jak dostał pierwszy komputer. Wtedy też z jakiejś gazety czy #!$%@? wie czego dostał gothica (dodawali to gówno do wszystkiego), tak mu #!$%@? się spodobało, że cały dzień #!$%@?ł w to ścierwo, nawet się nie uczył, a z lekcji #!$%@?ł żeby
Przeanalizowałem wiele gier, ale stary, poczciwy gothic jest najbliżej analogii jak wyjść z przegrywu. Nie żadne wiedźminy, morrowindy, skyrimy, cyberpunki. Tak prosta gra,a jednak tak rozwinieta pod kątem relacji i hierarchii społecznej.

Stary Obóz jest analogią do mainstreamu, świata Chadów, normików i przegrywów. Przegrywami są kopacze, który zazdroszczą peklującemu Gomezowi, chcąc zostać cieniem, normikiem. Cienie to takie normiki beta, stojące wyżej w hierachii, dostające jakieś ochłapki po Chadach magnatach. Strażnicy? Tu mam
Pobierz
źródło: comment_1626592684MZ6g9NEsO5g6672wCdZwkq.jpg
Śmieszy mnie ten hejt na Arcanię, tak jakby PB było w stanie coś zrobić o wiele lepszego. xD
Arcania to taka se gra, rozwija fabułe Gothica, którego kontynuacji się chyba nigdy nie doczekamy, więc jak dla mnie dobre i to.
Gothic może i był dobry w swoich czasach, ale klepanie tego samego od 99 roku to chyba nie jest zbyt dobry plan rozwojowy.
#gothic
@Tzui: jedną z przyczyn porażki była na pewno nadmierna liniowość, której w poprzednich częściach było stosunkowo niewiele i tego większość graczy oczekiwała też od nowej części serii. A tu dupa, niewiele wyborów fabularnych, przemieszczanie się pomiędzy kolejnymi odciętymi od siebie strefami zamiast otwartego świata. Jakoś to nie zagrało w kontekście marki Gothic
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Z wyzwalaniem miast na pustyni jest tak jak z wyzwalaniem miast orków, że jak kilka odbije to wszyscy asasyni w grze będą mnie bić? Jak tak to ile mogę odbić miast, tyle samo co orkowych tzn. 2?
#gothic3 #gothic
@zero_dwa: najbardziej boli właśnie to odbijanie ben sali - raz, że nie dostajemy żadnego questa ni nic. A dwa, że musimy zaatakować ludzi, którzy nas szczerze lubią. A trzeba to zrobić jeśli chcemy mieć 100% zakończenie innosa, bo jak zostawimy ben salę to zakończenie zmieni się na to, że "asasyni wrócili do dawnej potęgi i zajęli varant". Tak #!$%@?, do potęgi z miasta w którym mieszka 5 osób. Chociaż w sumie
Polaków – tak nazywamy te wielkie ptaszyska – należy atakować jednego po drugim. Na szczęście łatwo odciągnąć jednego osobnika od reszty stada. Jeśli podejdziesz do nich zbyt blisko, zaczną się denerwować, aż wreszcie rzucą się w twoją stronę. Lepiej, żebyś w tej chwili miał broń w pogotowiu. Jeśli uda ci się trafić Polaka zanim on dziobnie ciebie, jak najszybciej wyprowadź kolejne uderzenie. Przy odrobinie szczęścia uda ci się go pokonać bez zadraśnięcia.