• 10
Jak tak czytam "Nawałnice Mieczy" to dochodzę do wniosku, że conajmniej połowa postaci jest w serialu wykastrowana. Weźmy na przykład takiego Stannisa, w serialu fanatyk religijny żądny władzy, w książce za to słucha innych wokół, nie uważa siebie za wszystkowiedzącego, nie daje się manipulować, bezgranicznie przestrzega prawa z którego to właśnie wynika, że jemu przypada bycie królem, nie jest to jego żadne widzimisie jak u Balona, Robba czy Renlyego.

#asoiaf
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
@Tratak: Stannis byłby de facto najlepszym władca westeros. Sprawiedliwy, waleczny, wynagradzający oddanych i lojalnych ludzi np. cebulowego rycerza. Problemem było to, że przez takie cechy nikt nie był mu przychylny. Jeszcze większym problemem było, że mam starszy brat wybrał najmłodszego na namiestnika końca burzy czy jak się tamten rejon nazywał.
  • Odpowiedz
  • 0
Wszystkim czekającym i ekscytującym się trzecim, finałowym sezonem Dark uprzejmie przypominam, jaki hype był w zeszłym roku przed finałem Gry o Tron, i jak to się skończyło.


#seriale #dark #got #graotron
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podczas ponownego czytania książek Martina, zacząłem się zastanawiać, jakich istotnych bohaterów pominięto w serialu.
Ja zacznę od (moim zdaniem) najładniejszej kobiety w Westeros - Arianny Martell. Dziwne, że nie było dziedziczki Dorne w serialu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#got #ksiazki #literatura #graotron #fantasy
smialson - Podczas ponownego czytania książek Martina, zacząłem się zastanawiać, jaki...

źródło: comment_15921347452x4mwowqbgGpP3Y3AiyBk2.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smialson: Generalnie jeżeli chodzi o ważne braki to nawet bardziej niż Arianne boli brak Quentyna i jego misji, ponieważ to jego wątek dobitnie pokazywał po czyjej stronie stoi Dorne w wojnie. Arianne oczywiście byłaby ważna i istotna do pokazania, gdyby nie zrezygnowali też z Młodego Gryfa. Bolał mnie jeszcze brak starszych braci Lorasa, którzy nadawali Tyrellom głębi i realistyczności. Boli brak Victariona Greyjoya, maestera Marwyna, a także Harry'ego Hardynga. To
  • Odpowiedz
@seledynowa_panienka: Skończyłem 7 i bardzo mi się podobał. Jestem w połowie 8 i momentami jest nudno, a efekty "przyspieszania" scen (w celu dodania dynamizmu) poprzez zmianę prędkości odtwarzania materiału to żenua - przypominają mi się sceny pościgów ze "Zmienników" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Laszl0: szkoda, że Stannis jest zupełnie w innym miejscu niż jego córka w książkach i nie ma możliwości, aby to on ją zabił z własnej woli
  • Odpowiedz
Takie pytanko mam, Littlefinger albo Varys byli na pamiętnej uczcie w Winterfell z początku "Gry o Tron"? #got #asoiaf
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie sobie oglądam drugi raz Grę o Tron. Ktoś wspomniał, że dziś rocznica zakończenia serialu a mi się coś przypomniało. Jest tam taka jedna scena, z której może wynikać taki a nie inny koniec serialu. Mianowicie Daenerys jest u magów, którzy zabrali jej małe smoki (dla mocy) i tam ma wizję. Najpierw jest w Królewskiej Przystani, która jest cała zniszczona i pokryta jakby lodem, co później okazuje się popiołem. Następnie wychodzi za
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@Cortana zakończenie jest plus minus takie same jak będzie pewnie w książkach, problemem jest droga dojścia do niego i to, że postaci zaczynają podejmować nieracjonalne, niepasujące do ich charakterów decyzje. Dla mnie takim momentem przegięcia jest decyzja Sansy by nie mówić Jonowi o posiłkach z Vale. Nie ma ona sensu zarówno patrząc co działo się przed jak i po, a potem to już wszystko trzyma podobny, mocno średni poziom.
  • Odpowiedz
@FoxX21: No bo to jest adaptacja książki. Twórcy nie muszą jej się ściśle trzymać. Nie wiem czemu ludzie tego nadal nie rozumieją. Nie wszystko da się zrobić tak jak w książce, bo nie będzie to tak interesujące. Jakby robili to samo to nikt by książek nie czytał i te seriale/filmy mógłby być nudne. W końcu w książkach często ukazane są przemyślenia czy uczucia bohaterów. A tak można poznać wszystko "od
  • Odpowiedz