@biuna: a to dziwne bo podobno samej Godzilli w filmie jest jak na lekarstwo a jak już się pojawia to jest absolutny pogrom. I film bardziej skupia się na samej kryzysowej sytuacji niż na Jaszczurce :C
  • Odpowiedz
@SiekYersky: No mało Godzilli jest to fakt. Ogólnie w sumie po dłuższym zastanowieniu przyznaję rację mojemu niebieskiemu paskowi, że scenariusza tam specjalnie nie było. Tu jego recka.;)
  • Odpowiedz
#godzilla #kino #film #wrazenia

Seans przedpremierowy: było w miarę znośnie, chociaż miało być tak pięknie.

Nowa Godzilla nie zachwyciła, choć tragedii nie ma. Zasadniczo nowy twór klimatem plasuje się gdzieś w połowie między japońskim kanonem a poprzednim filmem made in USA.

Widać
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@repiv: No... http://www.imdb.com/media/rm3690450432/rg1089379072?ref_=rgmd_md_nxt Chyba, że o panu Japończyku mówisz :-). Co do filmu - jestem pełen obaw. Trailer był słabawy i jak to Hamerykanie mówią - walił kliszami :-). O patrzcie, uwiązany piesek i fala z "tsunami" na niego leci. Uff, w ostatniej chwili zdążył się zerwoać. O patrzcie,dziewczynka patrzy w kierunku wody, tatuś ją zgarnia i w ostatniej chwili chowają się do sklepu, podczas gdy bezimienny tłum doosłych ginie...
  • Odpowiedz