#anime #ghibli #kazetachinu
Czy tylko ja mam wrażenie, że ten film wcale taki świetny nie jest? Zrywa się wiatr! Spróbujmy żyć. Nadchodzi wojna, a Miyazaki stara się wyciąć z tematu wszystko co się da i zostawia japońskiego inżyniera lotnictwa Jiro Horikoshi'ego. Przedstawia chłopca, który chciałby zaprojektować myśliwiec i projektuje ... i projektuje, aż za n-tym razem mu się udaje. I? Koniec. Wątek dziewczyny z plakatu to
Czy tylko ja mam wrażenie, że ten film wcale taki świetny nie jest? Zrywa się wiatr! Spróbujmy żyć. Nadchodzi wojna, a Miyazaki stara się wyciąć z tematu wszystko co się da i zostawia japońskiego inżyniera lotnictwa Jiro Horikoshi'ego. Przedstawia chłopca, który chciałby zaprojektować myśliwiec i projektuje ... i projektuje, aż za n-tym razem mu się udaje. I? Koniec. Wątek dziewczyny z plakatu to
























A Makowe Wzgórze jest zajebiste :P
W Kaze Tachinu podobało mi się nieco inne podejście studia, odejście od "magiczności" Ghibli i zajęcie się trochę bardziej przyziemnym tematem głos Anno też z początku mi się wydawał nie na miejscu, ale jednak mi się podobał, bo był właśnie bardzo nietypowy.