@nowiutki: dlatego warto poczekać aż sytuacja się ustabilizuje i będzie wiadomo, od których wydawców warto kupować gry, pozostali to banda która z jednego produktu próbuje wycisnąć za wszelką cenę pieniadz nawet jeśli miałbyś tą samą grę kupić 10 razy. Chciwi 2x tracą .CDprojekt zdaje sobie sprawę, że ludzie ze słabszymi pctami będą mieli możliwość zakupu i grania.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@lenvrt: Gra jest odpalana na serwerach NVIDIA. Następnie strimowana na twój laptop, telefon, tablet.

Jedyne co potrzeba to dobry internet. Odpaliłem apexa na laptopie który tylko Heroes 3 ciągnie.

Usługa jest za darmo. Ale czasem czeka się w kolejce. I możesz grać godzinę, potem godzina przerwy i znowu godzina grania
  • Odpowiedz
@Fiktorianin: Zainteresowałeś mnie tym tematem, poszukałem informacji w google i... Oczywiście gry stamtąd w pierwszej kolejności usunęła Bethesda i Blizzard. Obie te firmy to niejednokrotnie już demonstrowały jak głęboko w dupie mają konsumentów swojej branży. Ja rozumiem, że firma to firma - ma zarabiać, ale dla zarządców tego chlewu liczą się już tylko słupki sprzedażowe. Ja prognozuję, że ta polityka prędzej czy później odbije im się czkawką.
  • Odpowiedz
@Fiktorianin: W punkt. Generalnie twórcy gier powinni mieć w nosie czy odpalam sobie ich grę na gamingowym pc za 15k, złomie za 2k, inteligentnej lodówce czy w chmurze. Ale widać zwęszyli interes w tym, że np takie Google będzie musiało zacząć płacić deweloperom żeby Stadia w ogóle kogoś zainteresowała. Co do cyfrowej dystrybucji to jest mega ponieważ dzięki niej możemy korzystać z gigantycznych promocji. Inaczej dalej siedzielibyśmy w pudłach za
  • Odpowiedz
@getin: i tak i nie... Nvidia powinna zapytać chociaż czy mogą wrzucić gry na clouda i zapewne wielu by się zgodziło. Tutaj lekko z-----i.
Ale myślenie, że nvidia chciała cały tort dla siebie to przyzwalanie na to żeby za kilka lat Intel, AMD i Nvidia musieli płacić devom za możliwość odpalania gier na ich sprzęcie. Na Intel z Geforce nie pograsz w nowego Fallouta bo tylko AMD kupiło lickę, w
  • Odpowiedz
Mirki czy też macie problem z językiem? Gdy pierwszy raz zainstalowałem #worldoftanks gra była po polsku, teraz włącza się tylko po angielsku. Da się to zmienić?

#geforcenow
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem jakimi przygłupami są ci twórcy co usuwają swoje własne gry z #geforcenow . Przecież teoretycznie to powinno tylko zwiększyć strefę wpływów. Masz słabego kompa, albo tylko smartfona, normalnie takiego nowego Dooma byś nie kupił, bo wiesz, że by ci nie poszedł. Jednak dzięki takiej usłudze streamingowej nabywasz tytuł, bo wiesz, że sobie w niego komfortowo pograsz.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzywy_odcinek: Teoretycznie to wszystko jest prawdą. Nvidia jednak dała ciała pod kątem prawnym.
Zieloni myśleli, że umowy dotyczące gier testowanych na GFN w wersji beta, będą obowiązywały jeszcze kilka miesięcy na wersji komercyjnej. No i złapali zdziwko i Activision Blizzard się zwinęli.
Co do innych deweloperów to typowo korporacyjne podejście. Wolą iść do Google Stadia, które nie zdziwiłbym się, gdyby płaciło deweloperom za wyłączność do gier, a do tego na
  • Odpowiedz
Dla mnie streaming to przyszłość gamingu i jeśli ktoś wycofuje swoją grę z tej usługi to strzela sobie w stopę.


@M0nn: Moim zdaniem Nvidia powinna nie przejmować się opiniami twórców i wystawiać wszystkie gry. Niech ich pozwą - Nvidia miałaby szanse na precedens (o ile rozprawa odbyłaby się na podstawie prawa USA) bo jednak mają silny argument, że twórca zarabia na grze. I oni tylko odpalają grę klienta. Choć pewnie
  • Odpowiedz
Twórcy nie powinno obchodzić czy gracz gra w grę na własnej maszynie w domu, czy na maszynie wirtualnej od Nvidii.


@Variv: to są tylko prawne kruczki by się z tego wycofać. Faktyczny powód wycofywania jest zupełnie inny.

1. Developer nie chce by Nvidia "bogaciła" się "ich kosztem", bo z czasem może się wyhodować drugi Steam. Dziś to GFN "prosi" developerów o gry, jutro może "żądać" 30% prowizji.
2. Developer chce mieć najlepiej
  • Odpowiedz
Steam powinien mieć opcję wysłania feedbacku podczas aktywacji gry, że kupiło się ją specjalnie pod GFN. Wtedy twórcy mogli by widzieć, że ich gra jest kupowana przez ludzi, którzy nie byli w stanie wcześniej w nią grać z racji słabego sprzętu. Może to by ich przekonało do "rozmawiania" z nv zamiast robienia "angielskiego wyjścia" ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#geforcenow
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HachiRoku: Nie bronię w żaden sposób Nvidi, bo trzeba przyznać, że trochę skopali kwestię prawną GFN. Dziwi mnie tylko, że deweloperzy zamiast cieszyć się z tego, że więcej ludzi, którzy wcześniej nie mogli z racji słabego sprzętu grać, np. w nowe Call of Duty teraz taką opcję mają i chętnie z niej skorzystają, jednocześnie płacąc za kopię gry.
Tak czy inaczej Nvidia powinna wziąć się w garść, bo w takim
  • Odpowiedz
@DzikiKon: Niestety to jest również moja największa obawa jeżeli chodzi o tą usługę, kupujesz grę a tutaj cyk i już nie możesz grać, bo twój sprzęt tego nie uruchomi, a z usługi produkt został wycofany. Sam pomysł "GFNow" (granie na wszystkim, we wszystko) jest mega, niestety wykonanie chyba troszkę im nie wyszło.
  • Odpowiedz
Autor raczej dał oczywistą odpowiedź. Jeśli gra będzie dostępna na GFN to nie sprzeda jej kolejny raz ekskluzywnie np na Switch bo każdy będzie mógł w nią grać gdzie chce ;)

Czyli w przyszłości możemy spodziewać się gier osobno na Windows, iOS, android, chromebook, tablety, samsung, huaweii itd. Oczywiście za każdą płacąc osobno (_ )
yousouyou - Autor raczej dał oczywistą odpowiedź. Jeśli gra będzie dostępna na GFN to...

źródło: comment_1583150167moAFbWBZ1rwMvWuoVdGwOO.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz