7 i 8 sezon według mnie to jedne z lepszych sezonów tego serialu


@adammalysz12: samobójcza wyprawa na północ po umarlaka, ekipa kończy okrążona na wyspie - Deus ex machina, przylatuje Danka i ich ratuje; snow #!$%@? jakieś niewytłumaczalne gówno ryzykując wszystkich przez co tracą smoka i wpada pod lód, potem jest znowu w dupie - Deus ex machina x 2, unkle bendżen wbija #!$%@? wie skąd i go ratuje. Bitwa z
Czyli to tyle? Tyle sezonów budowania wizerunku największego #!$%@?, gdzie te wojenki w Westeros pomiędzy żywymi były głównie przetasowaniami sił u władzy, nie znając tego prawdziwego zagrożenia pochłaniającego każdego bez względu na urodzenie.

Przy bliskim spotkaniu trójokiej #!$%@? z NK już myślałem, że faktycznie się coś #!$%@? co naprawdę zaskoczy w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Za to dostajemy łotrzyka praktycznie z dupy wyjętego, który z buta wjeżdża i to z jakiej odległości
Obywatel_Kondominium - Czyli to tyle? Tyle sezonów budowania wizerunku największego #...

źródło: comment_utBZe3V3QLYHsUxRppIumPrbY2XtIEwY.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Obywatel_Kondominium: osobiście liczę na to, że Brann po zostaniu naznaczonym stał się Nocnym Królem a ten przyszedł do niego tylko żeby klęknąć.
Oczywiście Armia przepadła, raczej nie da się ekipy ponownje przywrócić do życia, ale Brann jako NK może posiadać inne zdolności ( ͡º ͜ʖ͡º)
Nadal będę bronił tego że Arya zabiła NK, jednak po dłuższym zastanowieniu i obejrzeniu odcinka po raz 2 na zimno stwierdzam że było wiele wyjątkowo słabych elementów. Przedstawiam przebieg odcinka, który w miarę by mnie usatysfakcjonował:

- Dothraki giną w pierwszym starciu, ale po próbie otoczenia armii nieumarłych, gdy okazuje się że podzieliła się na 2 części i to oni są tak naprawdę otoczeni
- Smoki odbywają jakąś konkretną walkę a nie