Elo, wymarzyłem sobie na wakacje pomalowanie włosów na siwo. W życiu nie ingerowałem w kolor swoich włosów, ale że faceci w rodzinie stosunkowo szybko siwieją, to chciałbym zobaczyć co mnie mniej więcej czeka za kilka/kilkanaście lat i jak to będzie się prezentować ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jak się za to zabrać będąc szatynem? Ogólnie na początek wolałbym jakiś krótkotrwały efekt żeby zobaczyć, czy to ma sens. Istnieją jakiekolwiek
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@loungemeister: jak chcesz krótki efekt, to kup biały spray (jako baza) i w kolorze szarym/siwym, zależy co znajdziesz. Te spraye schodzą od pierwszego mycia. Wszystko inne nie będzie na chwilę, bo żeby uzyskać siwy, musiałbyś rozjaśnić włosy do blondu, potem tylko pozostaje ponowne farbowanie na naturalny kolor, albo odczekanie i ścięcie włosów.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@loungemeister: Bierz to co będzie, i tak zejdzie po jednym myciu, a z takimi nie mam obycia niestety, więc nie polecę nic konkretnego. Ja farbuję stałymi farbami lub piankami półtrwałymi, ale ostatecznie i tak gdzieś kolor zostaje na dłużej, więc nie polecam nic innego poza sprayem.
  • Odpowiedz
@el_rupert to zależy od kilku czynników: włosów, fryzury, stopnia elegancji itd, poczytaj sobie jakiego rodzaju pomada będzie do Twoich potrzeb najlepsza.
Wspomniany wyżej reuzel jest świetną pomadą woskową, która trzyma fryzurę nawet podczas pływania w basenie. Często taki chwyt będzie niepotrzebny. Zmycie jej wiąże się z zakupem specjalnego szamponu. Z tanich i dobrych ziaja zielony korek sobie radzi. Jednak najczęściej sprawdzą się pomady wodne. Łatwo się nakładają, niezłe - nieźle trzymają.
  • Odpowiedz
Zna ktoś jakiegoś naprawdę dobrego barbera/fryzjera w Warszawie? Sam na fryzurach znam się jak świnia na gwiazdach, więc chciałbym aby podczas wizyty doradził też jaki fryz by mi pasował do mordy.

#barber #fryzjer
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem u fryzjera i powiedział, że mam bardzo suchą skórę głowy, czerwone plamki. Czy to może być od szamponu przeciwłupieżowego? Używałem w tym tygodniu x3 razy (co drugi dzień) tak jak było napisane na opakowaniu. A tak na co dzień (od ponad 50 dni, raz myję codziennie, a raz co drugi dzień) szamponem natura siberica z jeleniem czy tam łosiem.
Co sądzicie?
#wlosy #fryzjer
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LewCyzud: co ma do tego odżywka? Jej się nie nakłada na skórę głowy tylko na długość wlosów. No chyba że się używa odżywki do mycia do włosów ale nie każda się do tego nadaje.

@izkYT pójscie do dermatologa nie jest głupie bo czerwone plamki +swędzenie + łupież to może być ŁZS lub AZS. A może to być też jakaś reakcja alergiczna albo podrażnienie po szamponie
  • Odpowiedz
@umcumcumcbejbe: @umcumcumcbejbe: jeśli chodzi o Maniewskiego to na jego stronie jest info: "mistrz sztuki fryzjerskiej". Ciężko określić czy chodzi o stopień fachu czy jego widzimisię.
Edit.z innego wywiadu: "Miałem dwadzieścia lat, dyplom mistrzowski w ręku i pewne osoby zaproponowały mi wspólny biznes."
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@z_buta_wjezdzam: najlepiej fryzjer ratuje takie rzeczy, domowe sposoby zawsze robią takie żółtko na głowie :D ale może spróbować płukanki fioletowej, w ssmanie za grosze można kupić, chociaż nie wiem jaki efekt to da
  • Odpowiedz
@z_buta_wjezdzam: pomarańczowe znaczy że jest w nich jeszcze czerwony barwnik. można tonować płukankami albo tonerami ale jest szansa że wyjdą zielonkawe albo w kolorze szmaty do podłogi. jak mają być platynowe to tylko fryzjer to ogarnie powtórnym rozjaśnieniem, kolejne rozjaśnienie samemu w domu to gwarancja rozpuszczonych włosów
  • Odpowiedz