@Stary_Orkisz: ja nie muszę mieć nieszczęśliwego życia nawet żeby cierpieć, bo pambuk w pakiecie z waginą dał mi boleśnie złuszczającą się co miesiąc macicę, żeby gatunek mógł przetrwać. wszystko w normie ()
  • Odpowiedz
W wieku okolo 4 lat spodobalo mi sie ignorowanie rodzicow.
Dobrze sie wtedy bawilem, ale nie pamietam zbyt wiele, to jedno z moich niewielu wspomnienie z wczesnego dziecinstwa i jednoczesnie jedno z pierwszych.

Skonczylo sie zabraniem mnie do lekarza rodzinnego z podejrzenuem AUTYZMU - poniewaz dziecko ma sluch prawidłowy, ale nie reaguje, bawi sie dalej w najlepsze.

Lekarz najpierw stwierdzila, ze nie mam autyzmu, bo przeszedlem przez prog (?). Potem cos tam gadali i
L.....d - W wieku okolo 4 lat spodobalo mi sie ignorowanie rodzicow. 
Dobrze sie wted...

źródło: temp_file4097896848957248899

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@choochoomotherfucker: O, ja mam tak samo! Samej kawki nie lubię, chociaż piję taką codziennie w kołchoztransie od jakiegoś czasu i muszę przyznać, że chyba działa, ale smakuje obrzydliwie (ale kosztuje 3 ziko!). Natomiast takie latte albo flat white, są bardzo dobre! Ciekawe czy takie napoje kawowe w jakiejś kawiarni robione przez jakiegoś kawomana smakują lepi niż z automatu?
  • Odpowiedz