Pamiętam, jak pierwszy raz słuchałem tego kawałka, i czułem się jakby ktoś mnie wystrzelił w kosmos,ale wcześniej mnie upił. Mam tak do dzisiaj :)
Szkoda albo i nie że grają dzisiaj zupełnie inne klimaty. Nie, bo jednak nadal buja ich muzyka i czuć w niej to co najlepsze, a tak, bo jednak to nie to samo.
Jak sobie odpalam ich Greatest Hits to czuje się, jakby ktoś mi powiedział że wygrałem w
Pshemeck - Pamiętam, jak pierwszy raz słuchałem tego kawałka, i czułem się jakby ktoś...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie nie do końca szanuję Nergala za pajacowanie i wchodzenie w dupę mainstreamowi, ale jako muzyka - owszem. Tym bardziej zdziwił mnie jego nowy projekt, całkiem odmienny od tego co dotychczas robił.
Jeśli lubicie Johnny'ego Cash'a, a Porter kojarzy Wam się z czymś więcej niż piwem i Lipnicką, to polecam odsłuchać.
#muzyka #nergal #country #folk
Gorasul - W sumie nie do końca szanuję Nergala za pajacowanie i wchodzenie w dupę mai...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gorasul: Dla mnie to brzmi dość nieprzekonująco. Wokal to taki podrabiany Nick Cave, a "wizerunkowy koncept" wydaje się być pożyczony od Micheala Giry z czasów "Angels of light" (zresztą, ów projekt penetruje podobne klimaty). Jeżeli podoba Ci się troszkę ciemniejsza, bluesowo-folkowa estetyka oraz niskie, chrypiące wokale, to polecam zapoznać się z solowymi dokonaniami członków Neurosis. Bez tanich zagrywek, bez udawania. Łap: https://www.youtube.com/watch?v=PflB9ozQSyY
  • Odpowiedz