#niebieskiepaski powiedzcie mi, bo się lepiej znacie.
Oto sytuacja: spotykałam się od czasu do czasu z niebieskim, wydawało mi się, że lubimy ze sobą spędzać czas, jednak po nowym roku spotkaliśmy się coraz rzadziej, rozmawiając od czasu do czasu na fejsie. Ostatnio widziałam go jakieś niecałe 3 tygodnie temu, a dodam iż mieszkamy w jednym mieście. Zapytałam więc go, czy nie chce się już spotykać, na co ten mi odparł
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ide sobie do kuchni z zamiarem zrobienia sobie wody mineralnej z sokiem aroni. Szklanka z wodą gotowa, no to biore jeden z trzech podobnych słoików, wlewam sobie powolutku sok żeby gęste nie było, zadowolony że zaraz będzie mi zajebiście ogarniam że nie nalałem aronii a wody z buraków :l #przegryw #feelsy #gorzkiezale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedyny moment, kiedy przy jakimkolwiek filmie nie mogę powstrzymać łez. Zwykle nie ruszają mnie feelsy, ale to, w jaki sposób reżyser przygotował widza i stworzył tą scenę zasługuje na uznanie.
Ten film to totalna immersja. Szacunek, ekipo Interstellar i Panie Nolan. Mój film nr 1.

#interstellar #film #feelsy
spiralout - Jedyny moment, kiedy przy jakimkolwiek filmie nie mogę powstrzymać łez. Z...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjemny, delikatny elektryczny impuls automatycznego budzika wysłany przez stojący przy łóżku programator nastroju obudził Ricka Deckarda.

No to mój programator nastroju jest zepsuty
#oswiadczenie #feelsy

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki... #feelsy bezsilność i smutek to mnie zara r---------ą od środka. Milion razy kasowałam już tego posta, bo myślę sobie 'co będę żale na wypoku wylewać', ale ja już nie mogę... gardło mnie ściska, trzęsę się cała. Sama nie wiem PO CO to piszę, czego ja oczekuję. Czy chcę to tylko napisać, bo mogę, bo chcę, żeby zostało napisane. Czy chce się wyżalić komuś obiektywnemu... ale tego się boję, że
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, mam robić dym? Moja babcia jest poważnie chora i wymaga stałej opieki. Zadanie to podjęła, przy olewce swoich dwóch sióstr, moja mama i mój tata. Od dwóch miesięcy się nią zajmują, jeżdżą na badania, specjalnie dla niej gotują osobne posiłki itp. Kombinują z grafikiem jak mogą byleby ktoś był w domu. Moi rodzice, w przeciwieństwie do pozostałych córek babci, nie są majętni, mieszkają w kawalerce 32m2, a do tego mama jest
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NapoleonV: może niech babcia pomyśli o wydziedziczeniu wyrodnej rodziny. Jeśli ma jakiś wartościowy majątek to te łajzy będą o to walczyć jak lwy.
  • Odpowiedz
@Jade: tylko że u starych ludzi tak to działa że ten kto jest najdalej (odwiedza raz na rok itd jest super a na tego kto zmienia pieluchy na codzień narzekają)

@NapoleonV: nic nie poradzisz. Moja teściowa opiekuje się swoją teściową ( wzięła ją do siebie do domu po pobycie w szpitalu), bo syn który mieszka w jej rodzinnym domu ( i tym samym zgarnął cały rodzinny majątek) nie
  • Odpowiedz
To uczucie, gdy wpadnie Ci w oko loszka 11/10, i postanawiasz " obczaić grunt " szukając jej na fb.
Nie było trudno, 15 sekund szukania. Mam Cię, Aniele.
A co to k---a, jakiś zjeb, o nie, przytula ją, ale dlaczego... Ja już jej suknie zamówiłem... Cały misterny plan w p---u, Miłość też w p---u, nigdy więcej się nie zakocham.

#feelsy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach