Pan Bąkiewicz był uprzejmy dziś wrzeszczeć na marszu "Ave, ave Christus Rex". Jakoś nie widzę wybuchu oburzenia, że zawołanie nazistowskich kolaborantów jest obrzydliwą profanacją rocznicy PW.

A jest.

#bekazprawakow #f-----m #bekaznarodowcow
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yu_liiia: Ale, niestety obejrzałam film i się trochę zbulwersowałam.

Jak Bąkiewicza uważam za niebezpiecznego fanatyka niegrzeszącego inteligencją i chociażby przez jego osobę nigdy się na marsz niepodległości nie wybiorę.


I słusznie. Do tego gość ma problemy z
  • Odpowiedz
Zawsze trochę śmiałem się jak słyszałem polskich nacjonalistów, którzy głosili "oddać Lwów, oddać Wilno, Polska dla Polaków" - bardzo ryzykowne postulaty, gdyby miały się spełnić, chociażby w kontekście otrzymania zachodnim ziem od Niemców ( ͡° ͜ʖ ͡°) No ale dobra, póki co to tylko taka nieszkodliwa gadka i sen o Wielkiej Polsce, z których jak powszechnie wiadomo się wyrasta.

I tak szczerze tylko czekałem aż pojawi się jakaś mała nacjonalistyczna partia w Niemczech (co było nieuniknione), która będzie głosiła antypolskie postulaty, odwoływała do Hitlera, była dumna z tradycji Rzeszy - myślałem, że to przyśpieszy proces edukacji polskich nacjoluchów i że dzięki temu zrozumieją, że jednak chyba nacjonalizm nie jest dobrą drogą, a kij ma dwa końce. Myślałem, że gdy staną się ofiarą mechanizmów, które sami stosują, to jednak wyciągną wnioski. No i takowa partia rzeczywiście powstała - jak powszechnie wiadomo jest nią AfD.

Czy tak się stało? Oczywiście, że nie. Okazało się, że...to sojusznik w walce o "tradycyjne europejskie wartości". No i jeszcze ta okropna propaganda, która ich zwalcza na ZDF - macki gen.Kiszczaka i układu magdalenkowego sięgnęły nawet do RFN (
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Apogryw: Ja po prostu uważam, że w interesie nacjonalistycznego kraju nie jest wspieranie, aby wokół niego budowały się inne silne ruchy oparte o ten sam sposób prowadzenia polityki, zwłaszcza w krajach, które niekoniecznie potencjalnie byłyby otwarte na współpracę, a ich działalność mogłaby zagrozić Polsce. Takim krajem jest Rosja, takim krajem są też Niemcy i jeszcze jest kilka innych. Lepiej jest dominować w regionie, aniżeli łudzić się błędnie: "No, oni może tak samo prowadzą politykę, może też są silni, ale to my mamy rację, więc nie są dla nas zagrożeniem". Guzik prawda, bo każdy ma swoje racje. Prawica często mówi: "Wśród państwa nie ma przyjaciół, są interesy". I to właśnie te odmienne interesy są często osią sporu, a warto dodać, że wiele z tych interesów generuje właśnie tam nacjonalizm, bo to nie są obiektywne sprawy.

Nie zakładam, że nacjonalizm jest równy, ale z samej definicji jest egoistyczny. Czy to dobrze? W jednych aspektach tak, w innych mniej. Moim zdaniem w obecnym świecie nie ma miejsca na duże hegemony tego typu, a Niemcy po dojściu AfD do władzy takim hegemonem stałyby się z miejsca. Ja tylko zauważam to, że w interesie Polaków lepiej jest odcinać się od tejże partii i ich działań i nie dawać im żadnego miejsca na promocję swoich idei.

Bo skoro dla prawicy polskie partie polityczne działają na niekorzyść Polski i powinny być zwalczane, np. lewicowe, centrowe i liberalne, to jak tutaj jednocześnie chwalić partie innego kraju, dla których wprost Polska jest
  • Odpowiedz
@Ignacy_Patzer: Europa 100 narodów to idea która mogłaby się spełnić.
Ale musisz zrozumieć, że typowy liberał jak słyszy nacjonalizm ma przed oczami Hitlera i od razu kojarzy mu się z faszyzmem czy szowinizmem.
  • Odpowiedz
@noitakto: Nie powinni niszczyć wniosków i ich prześladować, to jest niedopuszczalne i zwyczajnie nieludzkie.
Powinni ich oczywiście odsyłać z powrotem na Białoruś, ponieważ Białoruś jako pierwsza ich zarejestrowała :) Prawnie, nie powinni otrzymać statusu uchodźcy w Polsce.
  • Odpowiedz
SYNARCHIZM MEKSYKAŃSKI, Sinarquismo [gr., sýn ‘razem’, árchein ‘rządzić’], nazwa meksykańskiego ruchu faszystowskiego, skupionego wokół założonej w 1937 partii Unión Nacional Sinarquista (UNS). Jego ośrodkiem był León (stan Guanajuato). Program synarchistów wzywał do powrotu do tradycji katolickiej, hiszpańskiego dziedzictwa Meksyku i chrześcijańskich nauk społecznych. Tym samym przeciwstawiali się antyklerykalnym tendencjom kolejnych rządów jakie nastały po rewolucji z lat 1910-1917, a także komunizmowi i liberalizmowi. Podczas II wojny światowej
CulturalEnrichmentIsNotNice - SYNARCHIZM MEKSYKAŃSKI, Sinarquismo [gr., sýn ‘razem’, ...

źródło: comment_1594391920UYecdGoGqerHSDyk6ZgpgY.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mike78: Bez przesady, wystarczy poczytać nieco Wikipedię i PWN. To co najbardziej zgłębiam to tematyka ruchów radykalnych w Japonii od Shōwa ishin [jap., ‘odnowa Shōwa’] (reprezentowany przez młodych oficerów w latach 30tych) i shintaisei undō ‘Ruch Nowego Systemu’], czyli próba totalitaryzacji (faszyzacji) życia w Japonii w czasie II wojny światowej.
CulturalEnrichmentIsNotNice - @mike78: Bez przesady, wystarczy poczytać nieco Wikiped...
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 17
Ironią losu jest to, że naród który najwięcej wycierpiał przez ideę narodowego socjalizmu i komunizmu teraz tak ochoczo popiera fuzję tychże ideologii.

Nawet jednego pokolenia nie trzeba było, bo przecież wyborcy jedynie słusznej partii w sporej mierze okupację pamiętają jako dzieci.

Tak rodzi się ekstremizm. Od pijaczków i jednostek patologicznych do rządów silnej ręki, dyktatury i monopartyjności.

#bekazpisu #polityka #przemyslenia #f-----m #nazizm
takitamktos - Ironią losu jest to, że naród który najwięcej wycierpiał przez ideę nar...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@taki_tam_ktos: No nie bardzo. Poucz się historii. Do upadku doprowadził hardcorowy katolicyzm wywołujący wojny ze wszystkimi innowiercami naokoło od protestanckiej Szwecji, przez Prawosławną Rosję po muzułmańską Turcję na dodatek gnębiąc wszystkich inowierców niekatolików(gdzie 50% ludności to byli prawosławni w RPON) wewnątrz swoich granic. Gdzie kwintesencją tego była Konfeedracja Targowicka - która wystąpiła przeciwko królowi i konstytucji 3 maja, a miałą za sobą biskupów katolickich i błogosławieńśtwo papieża. Po upadku Polski
  • Odpowiedz
Część 4 i ostatnia na temat Atomwaffen Division.
W poprzednim wpisie omówiłem temat zakonu O9A. Nie wszystkie szczegóły tego ruchu oczywiście omówiłem i porzuciłem kwestie mrocznych bogów i innych ich wierzeń. Nie o nich jest jednak ta seria więc skupmy się na konkretach. Pewnie niektórzy z was się zastanawiają co oni w ogóle mają do czynienia AD poza nazizmem i dążeniem do destabilizacji systemu. Ano sporo, a to za sprawą Tempel ov Blood który jest swoistym odłamem ONA. Tyle, że dużo gorszym.

Zacznijmy od ważnej kwesti powiązań ToB z Koreą Północną za sprawą Rural People’s Party. Co to takiego? To pro-północnokoreańska grupą, sympatyzująca z innym znanym i nieżyjącym już sekciarzem Jimem Jonesem. Byli pozornie lewicowi, z powodu ich oddania dla północnokoreańskiego reżimu, ale w istocie byli białymi supremacjonistami łączącymi antysemityzm oraz rasizm z kultem Kim Jong Ila. Nie badałem sprawy zbyt jasno ale można ich pozornie określić mianem nazboli dążących do ustanowienia białego czysto rasowego komunistycznego supermocarstwa. Wszystko to się wiązało z apokaliptycznym kultem. Ostatecznie Korea Północna odcieła się od nich.

Są wskazówki które sugerują, że za RPP i ToB stoją ci sami ludzie. Zresztą na filmach czy zdjęciach Tempel ov Blood pojawiają się komunistyczne symbole. A teraz przejdźmy wreszcie do Atomwaffen Division. Jakich czas temu rozpoczęła się drama w związku z rzekomym ich infiltrowaniem przez satanistów z O9A. Niektórzy członkowie AD robili sobie zdjęcia na tle książki Iron Gates. Jest to post apokaliptyczna książka w której występuje motyw pedofili, tortur czy morderstw wydana właśnie przez ToB. Samo AD na swoich plakatach często propagowali postać Stalina czy Korei północnej.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: Chcą urzeczywistnić w naszym świecie chaos który miałby być ich zdaniem nieskończenie wymiarową płaszczyzną możliwości, w przeciwieństwie do kosmosu, który ma tylko trzy wymiary przestrzenne i jeden liniowy wymiar czasowy. Głoszą, że w porównaniu z liniowym czasem kosmosu chaos można opisać jako ponadczasowy,

Już ich lubie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czas na część 3 wpisów o Atomwaffen Division.
W poprzedniej omówiliśmy kwestie Davida Myatta. Wspomnieliśmy, że jest on rzekomym założycielem satanistycznej organizacji Order of Nine Angles. Dziś się jej nieco przyjrzymy oraz omówimy w jaki sposób wpłyneła ona na AD.

W pierwszym wpisie poświeconym osobie Jamesa Masona wspomnieliśmy, że był związany w swojej młodości do kościoła szatana założonego przez Antona LaVey. O ile tą organizacje można jeszcze uznać za satanistyczną tylko z nazwy gdzie prezentuje ona filozofie podobną do tej jaką głościła Ayn Rand okraszoną okultustyczną otoczką o tyle O9A biorą się już za ten temat na poważnie.

Cele zakonu 9 kątów można w skrócie opisać jako dążenie do ustanowienia aryjskiej cywilizacji galaktycznej, która miałaby zastąpić obecną cywilizacje zachodnią na drodze naturalnej ewolucji społecznej. Wierzą też, że rozwoju temu zagraża obecnie judeochrześcijaństwo dlatego obowiązkiem zakonu jest go zwalczać by można było ustanowić nowy porządek społeczny, króry pozwoli rasie aryjskiej skolonizować droge mleczną.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oto druga część wpisu o Atomwaffen Division. Czas by jeszcze bardziej wgłębić się w świat dziwactw, narkotyków, schizofrenii, spiskowych urojeń i tajemniczych satanistycznych kultów skrajnej prawico-lewicy.

W poprzednim wpisie omówiliśmy temat Jamesa Masona i jego dzieła życia czyli Siege gdzie namawiał on do szerzenia przemocy i anarchii by obalić system. Powiedzieliśmy też w jaki sposób książka ta została na nowo odkryta na faszystowskim forum pewnego rosyjskiego artysty i zainspirowała organizacja o której mowa w tym wpisie.

Ten wpis chce zacząć od bardzo ważnej kwesti. Mason nie był pierwszym który propagował terroryzm w ramach skrajnej prawicy. Już wcześniej William Luther Pierce pod pseudonimem Andrewa Macdonalda wydał Dzienniki Turnera. Opisywał w niej fikcyjną historie skrajnie prawicowej organizacji terrorystycznej która poprzez liczne zamachy ostatecznie przejmuje władze w USA. Dzieło to przyczyniło się do powstania rzeczywistej organizacji terrorstycznej o nazwie The Order oraz zainspirowała kilku indywidualnych zamachowców. Jeśli ta książka już w jakiś tam stopniu może się wydawać skrajna i niebezpieczna to Siege jest w istocie dużo gorsza. Dzienniki bowiem namawiały ostatecznie do atakowania glównie celów strategicznych takich porty albo więzły komunikacji czy budynki rządowe. Siege namawia do rozprzestrzeniania przemocy w ogóle w każdej formie. Morderstwa, zamieszki, gwałty, masowe strzelaniny do zwykłych ludzi i wiele innych rzeczy to dla nich cel sam w sobie. Nic zresztą dziwnego, że sa wzór stawia chorego psychopate jakim był Charles Manson.

Samo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiejszy wpis ma charakter ciekawostkowy.
A dotyczyć on będzie pewnej bardzo dziwacznej i troche zabawnej organizacji zwanej Atomwaffen Division.
W Polsce praktycznie mało kto o nich słyszał. Na zachodzie jednak ta nazwa czasami pojawia się w mediach głównego nurtu. Jest ona jednak warta uwagi przez to jak specyficzna jest. Żeby nie było od razu podkreślam, że mamy tu do czynienia z tworem neonazistowskim, a sam wpis jest jedynie analizą całego ruchu. Nie ma on charakteru propagowania danej ideologi. Wręcz przeciwnie. A teraz przejdźmy do samego tematu.

Zacznijmy od tego, ze jeśli alt right był prawicową odpowiedzią na to co się działo w latach 60 w USA to Atomwaffen byłby neonazistowską wersją różnych lewicowych organizacji terrorystycznych jakie powstałe później. Przy swoim powstawaniu inspirowała się jednak wieloma rzeczami ale ja skoncentruje się tylko na najważniejszych z nich.

Pomijając
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach