#literatura #fantasy

Poszukuję jakiejś lekkiej serii fantasy z wyraźnie zarysowanymi postaciami - żadnych bohaterów zbiorowych. Wątek romansowy mile widziany(lubię jak są zażyłości między postaciami, nie tylko mighty quest).

Czytałem/przeczytałem:
Zwiadowcy, Miecz Prawdy, Reguła dziewiątek, Cylk Ziemiomorze, Potter, Cylk Demoniczny, Kruczy dwór, Achaję
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tez polecam Kroniki Amberu j.w.
1. Do tego dopisałbym jeszcze Ostatnie Imperium Sandersona, ew te Kroniki burzowego świata nowe ale tam na razie brak wątków romantycznych.
2. Koło Czasu R. Jordan
3. Mój różowypasek czysta ostatnio Outlandera (Obca) - Diana Gabaldon i chyba poleca - ale tutaj jest większość romansu historyczno-fantastycznego niz samego fantasy. Osobiscie widziałem do tego tylko serial - ładnie zrobiony o książkach sam się nie wypowiem.
4.Imię wiatru -
  • Odpowiedz
@Szarozielony To ja może spróbuje podjąć rękawicę.

Po części chyba World War Z odpowiedział na to pytanie, biorąc pod uwagę tezę że Zombie jest wynikiem choroby. W tym filmie zombie nie atakowały jedynie samych siebie oraz... śmiertelnie chorych ludzi. Oznaczało by to mniej więcej że zombie "wyczuwają" która instota jest zdrowa i można się nią pożywić/przemienić, a która się do tego nie nadaje.

Link do sceny w której główny bohater zaraża
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rzuku: Ten moment kiedy reżyser jest bananem i nie filmuje puenty książek ("porządki w Shire"), bo nieładne i nie lubi. Oraz ignoruje wyraźne wytyczne autora jak nie ekranizować jego książek (akcent orków chociażby). Nie dziwię się że spadkobiercy nie chcą już mu udostępniać.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach