Jak dla mnie twórcy zrobili robotę. Klimat, dekoracje i scenografia świetnie. Aktorsko Anon dobrany idealnie i zagrał też bardzo dobrze. Fabularnie podobało mi się nadanie tej historii dramatyzmu, nie jest to "śmieszny filmik, ekranizacja pasty" tylko dodane coś więcej, drugie dno. Jakby się nad tym bardziej rozpisać to wydaje mi się że Tylka wziął, zagłębił się w tą pastę i dostrzegł że za taką śmiesznie napisaną pastą może kryć się czyiś osobisty
Możecie przedstawić wykopkowi świetną etiudę filmową albo debiutancki krótki metraż, wykopek obejrzy po nocy i powie, że słabe, 2/10, [cool] [cześć]. Zaadaptujecie dobrą pastę i zrobicie z tego niemałym wysiłkiem film, to wykopek powie że za krótki, aktorstwo słabe. Dlatego nie dziwi mnie, że większość z was szkaluje FANATYKA. Nie dziwi mnie to, ponieważ wiem, że jesteście biednymi cebulakami i całe życie w Multikinie na durnej komedii familijnej z biletem za 14
Ehhh tak na szybko:
Film wygląda znakomicie, aktorzy też grają znakomicie
Ale czytając teraz pastę widzę dużo zmarnowanego potencjału, np scena kiedy ojciec idzie się spierdzieć do lasu bo ryby słyszą i czują xD albo jak policjanci ciągną go za nogi żeby odebrać łódkę.
Emocje zbyt często są podkreślane przez przekleństwa, które po pewnym czasie nie pasują.
Czasem pasta jest przeniesiona zbyt dosłownie- zamiast tekstu "Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do
Przyjemny i gładki seans. Aktorzy ogólnie dali radę (scena z Dziędzielem jest świetna), chociaż trochę kuła mnie w oko persona samego "anona" w kapturze, jednej bluzie i oczami jak wampir przez cały film. Cyrwus, wbrew temu czego się obawiałem, nie był złym wyborem do roli fanatyka wędkarstwa, choć zgadzam się z przedmówcami, wyszedł zbyt destrukcyjnie i porywczo.
#fanatyk
Ogólnie takie 6.5/10, muszę przyznać że niektóre momenty naprawdę im wyszły (szczególnie informacja o śmierci zbyszka, scena w pzw oraz bitwa o łódkę). Zmieniłbym narrację na trochę dynamiczniejszą jak i reakcję głównego bohatera na zachowanie ojca (np.: scena jak wszedł w haczyk była niesamowicie sztuczna, jak to bez żadnego "#!$%@?"?).
Dodatkowo zirytowała mnie scena jak odpisywał na komentarz odnośnie karasi, przecież widać wyraźnie że nie jest zalogowany (,)
Pobierz
źródło: comment_io1yRxaQmL2Xlg6aRzeFbGHJyC7hWMHF.jpg