Wyszło lepiej niż się spodziewałem, ale też nie spodziewałem się nie wiadomo czego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na wielki plus scenografia i zdjęcia. Podobają mi się kadry, kolory, ekspozycja. Jest parę niedoróbek, ale jak na taki debiut jest bardzo dobrze. Aktorsko też jest nieźle, chociaż w wielu momentach trochę płasko i sztucznie. Podejrzewam, że to jednak niedoróbka scenariuszowa/reżyserska/ograniczenia budżetowe, a nie kwestia umiejętności aktorskich.

Największe zastrzeżenia mam do
@drobna_elektryka: czyli dzwiek na poziomie typowych polskich produkcji?
A jak poogladasz poradniki w co inwestowac jak chcesz robic filmiki na YT, to pierwsze co, to porzadny mikrofon, bo mozesz miec zajebista tresc do przedstawienia i super efekty wizualne, ale jak nie slychac co mowisz, to nikt nie bedzie te ogladal...
No i #!$%@? jak zwykle. Tak jak napisał Malcolm XD, dzięki Showmax mieli kasę na stworzenie filmu, bo się wycofał jeden ze sponsorów. Gdyby nie to, to film można było by pokazać tylko na jakiś hipsterskich festiwalach. Dodatkowo, jeżeli film się sprzeda, to nakręcą kolejne pasty Malcoma.
A na wypoku już: GDZIE LINK?!? NK LINK!!!! DEJ TORRENT?!?
Takie z was cebulaki, że nawet darmowego triala nie wykorzystacie tylko ukradniecie. Szkoda strzępić ryja,
Podoba mnie się to.

Kawałek dobrego kina i naprawdę ciekawe spojrzenie na pastę. W sumie ta pasta (jak spora ich część) ma czytelnika śmieszyć a film tego nie robi ale czy to trochę nie jest tak że za najlepszymi pastami stoją dramaty anonów? W sumie ta historia ma coś z dramatu bo przecież taki Anon nie mógłby mieć z takim ojcem lekko.

Mnie ta wizja na film i komediodramat zamiast czystej rozrywki
no nie wytrzymię jak tego nie napiszę, zaraz powiecie, że jestem z PZW ale muszę się podzielić tym co myślę o filmie #fanatyk

1. Po pierwsze, do kogo skierowany jest ten film? Autor ewidentnie nie mógł się zdecydować, czy postawić na dramat - którego w paście nie ma, czy chce pośmieszkować. W rezultacie mamy głównego bohatera, z którym nie da się utożsamić, a środowisko domowe chyba nie było aż tak toksyczne skoro
@zurawinazmusztarda:

1. film to komediodramat. Rola brata bardzo dobrze odegrana, udowadnia, że to nie tylko fanaberie ojca, ale także osobowość samego Anona wpłynęła na jego stan psychiczny.

2. dawno nie czytałem pasty i prawdę mówiąc nie pamiętałem nawet, że przyjaciel ojca w ogóle zmarł, a już tym bardziej że zrobił to po dłuższym czasie od kłótni. Jednak jakoś nie miałem żadnego problemu ze zrozumieniem, że śmierć nastąpiła długo po kłótni. Przecież