Hej Mircy, długi weekend się zakończył, czas na małą historię. Od lipca ubiegłego roku złapałem fazę na #rower. Do tej pory 3000km przez praktycznie pół roku odejmując zimę. Dla niektórych Mirków to jest miesiąc jazdy, dla mnie to wielokrotność tego co przejeździłem wcześniej w życiu ;). No ale z kumplem postanowiliśmy na weekend majowy wybrać się w kilkudniową trasę po moim rodzinnym Podkarpaciu. Trochę green velo, trochę inwencji. Przez
źródło: comment_HmVZYQZYyTaWIY3LLHj5cLAQBzzJ5niL.jpg
Pobierz