W związku z zapowiedzią Fallouta 4, czas na krótki rys historyczny:

Fallout 4 to kontynuacja ciepło przyjętej serii gier, której przedstawicielami są np. The Elder Scrolls: Skyrim czy The Elder Scrolls: Fallout 3. Tytuły te należą do gatunku tzw. "mod managerów". Gracz staje przed wyzwaniem zainstalowania jak największej ilości modów. Trudność gry, polega na tym, że wiele modów ze sobą koliduje, więc trzeba znaleźć odpowiednią kombinację. Ważne decyzje("lepiej zainstalować moda na strój
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CreativePL: a mnie denerwują tacy jak Ty. "Ooo, taki ze mnie wielce hardkorowy gracz-oldskulowiec, walić grafikę, gdyby była wciąż na na ośmiu bitach to z radości [tutaj-wiadomy-ciąg-dalszy]..." Czy tego chcesz czy nie, grafika jest jedną ze składowych każdej gry. Do cholery, co innego można póki co komentować w graficznej prezentacji jak nie grafikę? ;| Zluzuj trochę. Ludzie całkiem słusznie zauważyli, że oka specjalnie ten trailer nie cieszy, a Ty już
  • Odpowiedz
Dla ludzi myślących że Fallout4 to będzie steampunk i nie będzie się łączył z wcześniejszymi seriami pod względem technologicznym jak i krajobrazowym.

Na terenie Bostonu i jego okolicach stworzył się tak zwany "Instytut", który jest zaawansowaną technologicznie organizacją. Instytut istniał wcześniej [przed wojną] pod nazwą MIT czyli Massachusetts Institute of Technology.
http://fallout.wikia.com/wiki/The_Institute http://fallout.wikia.com/wiki/The_Commonwealth
#fallout
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChomikSon:

W końcu Fallout to nie Wiedźmin - tutaj trzeba wypełnić większą część otoczenia szczegółami, chociażby ze względu na widok FPP.

No to gdzie te szczegóły? Bo w wiedźminie nadal widzę ich więcej, głupia wymówka. Nie żebym się srał o tę grafikę, ale nie wybielajcie tak tego Fallouta - cały czas ta sama gadka hurr durr grafika się nie liczy.
  • Odpowiedz
@kiken: jak grałem w FNV to szczegółów na ścianach nie było, trawa była brzydka, a animacje drętwe. Ale to FNV przechodziłem 5 razy, ciągle odkrywając nowe rzeczy i dając się pochłonąć immersji. Przecież pierdoły, jak rozsmarowane po podłodze ciało, potrafiło mieć swoją historię. I ten zmysł detektywa, który włącza gracz, a nie przycisk... pyszna rozgrywka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@DaewooWarteGrzechu:
IMHO kolorystycznie bardziej przypomina Fallout 1/2 gdzie wszytko było aż wypalone przez słońce. W Fallout 3 najbardziej nie podobała mi się właśnie ta szaro-zielona poświata.

Ponadto, na trailerze widać fragment pustkowia z deathclawem na pierwszym planie, i jest całkiem szaroburo postapokaliptycznie. Może ludzkie osady jako że tętnią życiem są przez to bardziej kolorowe.

No i klimat totalnej apokalipsy jest w Mad Max: Fury Road, który tez całkiem "bajkowy"
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Evil_Anon: I to sobie na wykopie cenię. Na reddicie jest masakryczna cenzura. Na większych/popularniejszych subredditach nie da się nigdy powiedzieć nic negatywnego bo albo cię zaminusują albo przyjdzie mod.
  • Odpowiedz
@Wiedmolol: @Bartek2016: Niby tak. Ale wtedy można odnieść wrażenie (często mylne) że Polacy narzekają. Jak wyszedł pierwszy teaser F:NV to też ludzie głośno narzekali a teraz bronią tej gry że "Ona nie musiała być ładna" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Narzekali po F3 że za zielono - to zrobili pomarańczowo w FNV. Narzekali na pomarańcz to teraz dali fajne, barwne kolory to też narzekajo :D
#fallout
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach