Brat Ewy Tylman właśnie na jednej z grup Facebookowych zasugerował, że Kajetan Poznański wie coś w sprawie zaginięcia Ewy Tylman. Komentarze są pod tym artykułem.http://www.patriot24.net/policja-potwierdza-teze-rutkowskiego-kajetan-poznanski-po-brutalnym-zabojstwie-nie-wyjechal-z-polski,14528
#ewatylman #poznan #csiwykop #kajetanpoznanski #morderstwo #polska #policja #ciekawostki
halfmaniac - Brat Ewy Tylman właśnie na jednej z grup Facebookowych zasugerował, że K...

źródło: comment_V4Uf5sbfGmCVMYkZgsmHZ2AlTpW5RwNq.jpg

Pobierz
@phogel: Wiem, że portal Rutkowskiego, jednakże chodzi mi o sam kontekst artykułu i wypowiedź Tylmana. Moim zdaniem wielką głupotą jest opisywanie działań policji na grupie FB, koro ma to być zakrojona na tak szeroką skalę akcja prowokacyjna.
  • Odpowiedz
Tak w ramach tematu dzisiejszych poszukiwań.Ja chciałam tylko napisać,że była taka sprawa w Polsce, gdzie ciało zaginionej znaleziono zakopane w niewielkiej odległości od trasy(80m),która pokonywała w dniu zaginięcia.Chodzi o sprawę Joanny Surowieckiej
#ewatylman
@mlekoztesco: wtedy to może jeszcze i skarpa była...ale po tak długim czasie to już możliwe nawet, że nie ma po niej śladu.
http://www.fakt.pl/polska/zabojca-eugeniusz-b-powiesil-sie-w-celi-aresztu-w-sczytnie,artykuly,611534.html
@lavinka sorry, że wołam tak po nocy i budzę, ale Ty byłaś zwolenniczką tej hipotezy, więc tu artykuł, że to możliwe...Tego by nie odkryli, gdyby nie wydał go ktoś..
@mlekoztesco @katyperry92 czasem ich działania sa tak nonsensowne, że nie zaskoczyłby mnie nawet artykuł ,,śledczy
  • Odpowiedz
Mam pewne podejrzenia w kwestii zamknięcia ulic dla samochodów i pieszych. Być może policja doszła do wniosku, że Ewa Tylman żyje i ktoś może mieć z nią kontakt pośrednio roznosząc ślady jej zapachu w okolicy? Po trzech miesiącach raczej nie będą szukać tam ciała, rekonstrukcje już robili, więc możliwe, że puszczą psy i będą szukać świeżych śladów zapachu? Jeśli pies by coś znalazł po takim czasie, to raczej 100% pewności, że nie
@Norskee: Ja z kolei zastanawiam się, czy nie chodzi o "wykurzenie szczura z nory". Może chodzi o przestraszenie porywaczy tym, że psy tropiące jutro coś wykryją i żeby ewakuowali się z kryjówki już dzisiaj.
  • Odpowiedz
@zulik: ci nieudacznicy z poznańskiej policji w końcu zrozumieli, że to żadne utopienie w rzece tylko uprowadzenie i po przeszło dwóch miesiącach postanowili zrobić to, co trzeba było dwa dni po wydarzeniu. Kpina.
  • Odpowiedz
@1korner: ,,Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu potwierdziła we wtorek, że na środę zaplanowane zostały czynności procesowe w związku ze sprawą Ewy Tylman. Jak dodała, do tej pory ich przeprowadzenie było utrudnione ze względu na zainteresowanie osób postronnych i obecność mediów. "
Czy ja dobrze rozumiem? Nie podejmowali się śledztwa/czynności procesowych w tych rejonach badając pozostałe tropy..dokładnie przez 2 ...prawie 3 miesiące,(gdy była jakaś nadzieja na trop, dowody), bo były osoby postronne i media? Jak już to zainteresowanie byłoby mniejsze w poniedziałek niż w środku tygodnia.
No to jutro pewnie przyjdą ..zobaczą..że są osoby postronne i media i powiedzą...a tam poczekamy aż im się znudzi i wrócą gdy się wyludni?
...więc to wszystko NASZA wina?
@zulik w kanałach to mogli szukać bez przeszkód, bo tłum raczej ani media w podziemiach nie filmowali...chociaż bywają tam osoby...
Chociaż...tam też nic nie ma..chyba, że podrzucone
  • Odpowiedz
Wiecie co...gdyby to mnie ktoś z rodziny czy przyjaciół zaginął, to do tego czasu już bym osiwiała i oszalała do reszty... Sprawa stała się medialna jak z Madzią i kocykiem, śmiechy i żarciki, ale to ogromna tragedia... Dla mnie niewyobrażalna.
#ewatylman
@lubiecocacole2: też myślę, że pogodzeni z tym że nie żyje... jednak świadomość, że twoje dziecko/dziewczyna/siostra/żona jest gdzieś, cholera wie gdzie...głodna, być może bita czy gwałcona, traktowana gorzej niż zwierze... Myślę, że czasem już lepiej dostać informację, że ktoś zmarł, niż dręczyć się miesiącami takimi myślami.
  • Odpowiedz
#ewatylman Wiecie, mnie nadal męczy nurt wiązania niebieskiego z satanizmem. Rutka wyśmiano, ale po obcięciu głowy tej biednej dziewczyny przez kolegę Kajtka, wcale bym się nie zdziwiła, gdyby Adam i Kajetan byli kumplami, czytującymi sobie od czasu do czasu "poezje pogańskie". Adam był z tych naiwniejszych, o coś wkurzył się na Ewę (może się z niego śmiała, że bez niej nigdy by nie awansował), wystawił ją Kajtkowi (który obmyślił cały