Jak wg was powinno się eskpandować w HRE?
Gram Frankfurtem i głównie chodzi mi o zajmowanie prowincji, tzn. powinienem bardziej utrzymywać naturalny, kulisty kształt państwa, czy może iść wzdłuż/wszerz lub skupić się na jak najszybszym dostępie do morza i zajmowaniu prowincji przybrzeżnych?
Pomińmy kwestie claimów i misji, chodzi mi o strategię rozwoju względem kształtu na mapie - tzn. jakie może mieć to korzyści i implikacje.
#eu4
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@XDwGlowie: zależy jakie masz DLC. Dharma dodaje "polityki" rządowe, które zmieniają to w jaki sposób działa ustrój gracza, nie pamiętam tylko czy to na początku, czy na końcu dopiero można się zamienić. Musiałbyś to sprawdzić xD Jeśli nie masz Dharmy, to tutaj mnie nie cytuj, ale jeśli dobrze pamiętam, to należy zjechać republican tradition do zera i pojawi się event o dyktaturze. Z dyktatury można było przejść na monarchię. Dawno
  • Odpowiedz
@Redesekrator Nadal to działa tak samo, nawet z Dharmą. Przy zerowym rep tradition wyskakuje event o dyktaturze, a w momencie śmierci władcy (jeżeli tradition nadal jest poniżej 50) można zmienić na monarchię. Bez Res Publica, od razu przechodzi się z republiki na monarchię.

@XDwGlowie: Wszystko zależy tak naprawdę od tego, jak lubisz grać, i co chcesz osiągnąć. Gdybym ja grał Frankfurtem, pewnie możliwie szybko wjeżdżałbym bez cb we Wschodnią
  • Odpowiedz
@Jan_K: @JakubWedrowycz: @Redesekrator: zdaje raport XD
Aragonia wypowiedziała mi wojnę jakieś pół roku po tym evencie. Na szczęście włączyłem wsparcie dynastii obniżając LD o 20% dzięki czemu Napoli pomogło mi w wojnie blokując całe wojsko Aragonii na Sycylii. Podbiłem ich forty i w PD zabrałem im Baleary i trochę kasy. Po 10 latach już uspokoiłem całe towarzystwo, teraz mają <15% LD.
Do 1500 podbiłem całe zachodnie
  • Odpowiedz
@rysiek1337: No to spoko, choć wojny pewnie można było uniknąć. Trzeba było od razu wypowiedzieć jakąś łatwą wojnę i ją przeciągać, a tym czasie poprawiać stosunki ze swoimi PU. Neapol szybko by dołączył, już sama walka w wojnie po jednej stronie daje jakieś punkty do stosunków.
  • Odpowiedz
@XDwGlowie: No tutaj jest zbyt dużo czynników, żeby je opisać, ale podam dwa przykłady. Polska ma dużo dobrych terenów (farmy, płaszczyzny), które dają bonus do rozwoju prowincji i dzięki temu bardziej się to opłaca niż jakiś zalesiony teren w środku Rosji, który daje jeszcze kary do rozwoju. Innym przykładem byłyby te stany, które należą do regionu handlowego, który chciałbyś zdominować. Rozwój takich regionów pozwoli Ci zwiększyć Twój wpływ w węźle
  • Odpowiedz
@XDwGlowie: też tak mam dochodzę do momentu w którym nikt nie jest w stanie mi zagrozić w jakikolwiek sposób chyba żeby się wszystkie państwa na świecie na mnie rzuciły i gra zaczyna mnie nudzić. Najlepszy jest początek kiedy trzeba pogłówkować trochę jak zdobyć przewagę nad innymi.
  • Odpowiedz
Dostałem ciekawego "buga", mianowicie grałem Austrią i miałem pod PU Burgundie, Bohemie i Węgry. Około 1550 zacząłem integracje Węgier i przez to, że miałem wysoki poziom dip reputation, dip. power miałem ciągle na minusie. Nie mogłem zrobić focus power więc postanowiłem cesarzem abdykować dla dziedzica, mającego wyższy poziom monarch power. No i tutaj stało się coś dziwnego mianowicie wszystkie trzy państwa zostały zintegrowane. #eu4 #europauniversalis Wie ktoś czy
Dembix - Dostałem ciekawego "buga", mianowicie grałem Austrią i miałem pod PU Burgund...

źródło: comment_15874909873KorQjcomvf1yFqslIBddu.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RobieInteres: A, jemu chodzi o to, że to PU jest od 11.11.1444 roku.

@XDwGlowie: Jak wyżej, jest tylko event na unię z Aragonią. Screena wziąłem z neta, ktoś tam pewnie grzebał. Chodziło mi tylko o pokazanie gdzie są podane szanse na ihneritance.

Wiek słynnego Enrique też jest nieco podejrzany ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@MasterZiomaX: to samo jest z systemem rywali, ile to razy sojusznik ustawiał mnie na rywala mimo tego że nawet nie zbliżyłem się do interesujących go terenów a posiada je inne państwo i mimo to nie ustawia go na rywala choć może, tylko mnie. To na szczęście jeszcze da się obejść mając 80 trusta. A z terenami którymi sojusznicy są zainteresowani to też śmieszna sprawa jeżeli jesteś od niego silniejszy i
  • Odpowiedz
@MasterZiomaX: to w niektórych przypadkach blokuje rozwój państwa AI jak interesuje się prowincjami i jest przeciwko graczowi który jest daleko i którego nie może napaść ale zrypana mechanika mu każe ustawić się przeciwko graczowi ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Jakieś pomysły co poza czekaniem na rozwój sytuacji mogę robić xD? najchętniej to bym kogoś zaatakował, ale w sumie nikogo w moim zasięgu nie ma :<<<< a szkoda podejścia, Krym w 1450 bez żadnego sojuszu, a ja generał 100 tradition i ten turniej co morale daje, musiałem wykorzystać sytuację. Teraz mam sojusz z Moskwą i Wallachią to o plecy się nie boję, no ale z drugiej strony tak patrzeć jak boty grają
t.....l - Jakieś pomysły co poza czekaniem na rozwój sytuacji mogę robić xD? najchętn...

źródło: comment_1587382293JOwI1krKErsYU9eAZ7ltcK.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, proszę Państwa. Ostatnia kampania Bengalem znudziła mi się przed 1600 rokiem, wbiłem 2 achievementy.

Z ciekawości zacząłem Jingzhou -> Manchu -> Qing. Jakie to jest OP :D:D:D A i tak gram jako kolonizator. W ogóle pierwszy raz zagrałem hordą i chyba teraz będzie mi się przestawić z powrotem na "normalne kraje".

Pytanie na przyszłe kampanie - które Chiny uważacie za ciekawsze/mocniejsze? Yuan, Ming (lol), Qing?
#eu4
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MasterZiomaX: cyk 100% konie i redystrybucja developmentu do stolicy przez grabież podbitych ziem, przez co dochód ze stolicy wykorzystywany jest do pokrywania kosztów korupcji spowodowanej właśnie przez non-state zgliszcza ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@XDwGlowie: no raze province daje manę i tej many jest tak dużo, że ładujesz w stolicę, żeby wbić wszystkie instytucje.
Horda to najlepszy system rządów, bo robisz wszystko szybciej, niż inne państwa - od ekspansji, po wbijanie idei. Minusem jest to, że świat jest nieco biedniejszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Potrzebuję rady:
Gram Ryazniem i chciałem zrobić Kingslayer achievement (pozostań jedynym krajem z dynastią Rurykowiczów). W trakcie gry wpadłem pod PU z Moskwą i kiedy udało mi się uwolnić, inna dynastia doszła u mnie do władzy. Jedynymi pozostałymi krajami z Rurykowiczami są Moskwa (mój rywal) i Szwecja (mój sojusznik z royal marriage). Czy jest coś co mógłbym zrobić żeby przywrócić Rurykowiczów do władzy albo chociaż zwiększyć prawdopodobieństwo ich powrotu, czy nie ma
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach