@Formek21: Ja kupiłem kilka dni temu Kozaków, o ile o graniu hordami Ci nie napiszę nic, bo mnie to jakoś nie interesuje, to dodaje kilka opcji dyplomatycznych. No i nie ma już takich sytuacji, że wypowiadasz wojnę jakimś krzakiem z mocnymi sojusznikami, oni robią za Ciebie całą robotę, a Ty zbierasz wszystkie pieniądze, teraz to kto ile dostanie zależne jest od procentowego udziału w wojnie. Dodaje jeszcze estate'y, no ogólnie
  • Odpowiedz
UDAŁO SIĘ

Wreszcie wbiłem Venetian Sea, ale było to trudne, nudne i żmudne. Teraz jest trochę trudniej, bo nie można dawać embarga na wasali, więc nawet jeśli część trade power przekazują do nas to i tak pozostaje kilkadziesiąt punktów w nodzie, którymi dysponują. Absolutna podstawa to utworzenie protektoratu na cały obszar nodu w Aleksandrii i wyprodukowanie pierdyliarda małych statków. Oczywiście embargo na wszystkich, nawet sojuszników.

#wenecjawruinie Po utworzeniu wasali i pozostaniu z
Dziadekmietek - UDAŁO SIĘ

Wreszcie wbiłem Venetian Sea, ale było to trudne, nudne ...

źródło: comment_C7U02POkiian8a2kasK8hRiT208mKsFf.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od czego zależy czy wroga armia zostanie całkowicie zniszczona czy tylko przegra bitwę i się wycofa? Bo czasami ganiam ciągle za jedną armią i ją dobijam a wciąż istnieje i nie wiem czym jest to spowodowane.

#eu4
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kuciniak: Jeżeli wroga armia nie przetrwa pierwszych dwóch faz bitwy Shock i Fire, które trwają po 3 dni (czyli łącznie 6 dni) i jej morale spadnie w tym czasie do zera, wtedy cała armia zostaje rozbita i wszyscy giną, niezależnie od tego, ile mieli ludzi. Jeżeli bitwa trwa dłużej niż 6 dni, przegrany wycofuje się, zachowując część sił.
  • Odpowiedz
@Reck: Bo całkowicie nie mój klimat. Kultura akceptowana ale corowanie tych prowincji jest kosztowne a zyski niewielkie. Do tego jest to po prostu nudne. nie mówiąc już o tym że instytucje tam rozszerzają się powoli nawet z bonusami granady.
  • Odpowiedz
pograłbym w europe taką, universalis
ostatnie dwa dlc wprowadziły te traity dla władców i jakieś instytucje i słyszałem że to ma ogromny wpływ na rozgrywkę, ktoś wytłumaczy? plus coś z wojnami że silne kraje mogą się dołączać jak nie ma równowagi sił, o co cho?
#eu4
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Please_Remember:
W instytucjach chodzi o to że zmieniają sposób badania technologi. Każdy kraj zaczyna z feudalizmem, następnie pojawia się odpowiednia instytucja (np. Renesans) w miejscu które spełnia wymagania i w odpowiednim czasie. Instytucja ta rozprzestrzenia się poprzez prowincję, dlatego np.: Polska nie będzie miała danej instytucji (i dostanie karę do technologii) podczas gdy austria pewnie będzie ją miała. Z tymi krajami co wypowiadają wojnę jest tak, że top 3 kraje
  • Odpowiedz
@Please_Remember:
1. Traity mogą być malusami albo bonusami. Możesz np. dostać władcę z cechą, która dodaje +2 do unrestu.
2. Instytucje to nowy system technologii. Nie ma podziału na Western, Eastern, itd. tylko zaczynamy z feudalizmem i lecimy przez resztę epok historycznych. Gdy na czas nie przyjmiesz instytucji to dostajesz kary do kosztów technologii. Przykład: masz feudalizm jako Polska, a we Włoszech pojawia się renesans. Już w tym momencie nabijają
  • Odpowiedz
#eu4
Mam problem. Gram sobie prusakami, jest rok ok. 1550, mam sojusz z Polsko-Litwą. Polska wypowiada wojnę Węgrom. Oni są w sojuszu z Florencją i Mantuą. Środek wojny i nagle wpadają bagiety. Moje pytanie jest następujące: jakim cudem? Gram na kozakach, więc nie ma Great Power z RoM.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nedifie: Sojusznicy mogą dołączyć dopóki nie ma 25% warscore lub nie minęło 36(?) miesięcy od rozpoczęcia wojny. Może bagiety użyły opcji "enforce white peace" i RON to odrzuciła? Sprawdź czy bagiety mają dobre relacje z Węgrami. Od 1.18 AI zaczęło używać więcej opcji.
  • Odpowiedz
@Nedifie: Opcja "Enforce peace". Francja widocznie zażądała od Polski, żeby podpisała white peace, a ta się nie zgodziła i automatycznie Francja dołączyła do wojny po przeciwnej stronie.
  • Odpowiedz
Hej, możecie mi powiedzieć, jak uczyliście się grać? Jest jakiś warty uwagi poradnik na yt, pdf czy na jakiejś stronie? Nigdy się nie nauczyłem w to grać właśnie przez to, że nie miałem kogo pytać, ani żadnego poradnika.
Czy istnieje dobre spolszczenie? Trochę zawiły ten angielski polityczny i sprawia mi jeszcze trudności.
Pozdrawiam serdecznie, przepraszam za śmieciowy wpis.
#eu4
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są obecnie jakieś fajne przeceny na DLC (zwłaszcza Mare Nostrum, Cossacks, Rights of Man) ?
#eu4
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam grać w EU4 tak spokojnie, bez nadmiernego blobowania i bez przesadzania ogólnie. Mam zamiar w tej rozgrywce wchłonąć ten fioletowy wrzód pod spodem (Ansbach), by ładnie wyglądały granice, wchłonąć Austrię (ma szczęście być wasalem Prus), pozbyć się Bawarii (sorki koledzy, macie prowincję którą bardzo potrzebuję, choć raczej zostawię was w spokoju) i Holandii (wasze prowincje mają ładny development) i tyle chyba. No i zrobić Prussian Space Marines.

#europauniversalis #
qnebra - Uwielbiam grać w EU4 tak spokojnie, bez nadmiernego blobowania i bez przesad...

źródło: comment_aXEbIWFYlfj1YCjsvzYgYKWn7z9I4tJd.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ragnarokk: nie sprawdzałem jak wygląda tam kwestia rywali. Ogólnie powstanie Transylwanii, Bośni i Chorwacji to była historia pokroju:

Bądź AI, mocnym zasobnym i potężnym

Zaatakuj jakiegoś OPM

OPM ma sojusz z połową
  • Odpowiedz
#eu4

Mircy, jest rok 1759, a ja stoję na progu zjednoczenia Niemiec pod moim butem, tfu, koroną ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jedyne co muszę zrobić to zająć Monachium które znajduje się pod władzą Austrii. W tym celu zamierzam stoczyć z nimi i sprzymierzoną z nimi Sabaudią ciężki bój. Polska Będzie ze mną, Wielka Brytania też.
ChempyTuj - #eu4

Mircy, jest rok 1759, a ja stoję na progu zjednoczenia Niemiec po...

źródło: comment_yiPU1BVXzE7Xj3wkc6Kurc94uUQFPfGx.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam wrażenie, że wprowadzenie instytucji bardzo wzmocniło znaczenie jednego kraju: Genui. Kraj w centrum Europy, więc dość szybko dostanie instytucje, a ma swoje posiadłości na Krymie i Morzu Egejskim, przez co takie kraje jak Moskwa, Kebaby czy ogólnie z tego rejonu mogą się sprawnie zarazić tą instytucją. Może jeszcze nie czuje, ale teraz zupełnie nie opłaca się podbijać tych prowincji, tylko rozpaść development dookoła nich i zasysać instytucje :)
#eu4
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ragnarokk: Ja zauważyłem, że teraz już nie da się podbić bez problemu tych wszystkich plemion w Ameryce Północnej. Instytucje szybko od koloni przejmują, zmieniają ustrój na feudal monarchy i nie można użyć CB przeciwko "primitives".
  • Odpowiedz
Właśnie skończyłem grać kebabami. Poszło dość łatwo, mimo że grałem 1. raz na Iromanie do końca. Przez całą grę nikt nie wypowiedział mi wojny, oprócz Commonwealth gdzieś koło 1650 r., kiedy wszystkie moje wojska były w Portugalii. Ledwo co wygrałem. W I fazie gry Polacy byli moim głównym sojusznikiem jednak potem zbytni się rozrośli, została na szczęście Francja, której nie tykałem i wytrwaliśmy razem do końca.

Jak zwykle stawiałem z początku na
cameel_ - Właśnie skończyłem grać kebabami. Poszło dość łatwo, mimo że grałem 1. raz ...

źródło: comment_yZ7Ir3KOmIgyzcxhciKD0ZdPGImnPCLx.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach