Ale Polska B to jest mentalna bieda

Koleżanka z pracy mieszka w Terespolu - miasto pod samą białoruską granicą. Na początku kwietnia musiał pojechać do Francji w ramach pracy którą wykonuje, tydzień tam spędził i wrócił do Polski autem. Po powrocie poddał się obowiązkowej kwarantannie, kilka razy odwiedziła go Policja. Powiedzieli, że nie musi siedzieć w domu, tylko może wyjść na podwórko (w ramach posesji) żeby coś przy domu porobić.

Co robią upośledzeni sąsiedzi?
- rzucają kamieniami w okna
@gumpa_bobi: w telewizji był materiał o gościu, który kwarantannę odbywał na ogródku działkowym (w altance). Efekt taki sam. Wybili szybę i zarząd chciał chyba żeby gość opuścił teren ROD.
  • Odpowiedz
  • 728
@Variv: jeżeli pomaga im to w codziennym życiu - to dlaczego mają nie chodzić?


@gumpa_bobi Bardziej bawi mnie kontrast. Wysoka religijność, niby słuchanie słowa Bożego, miłość bliźniego i inne religijne rzeczy a potem tą miłość bliźniego tak sąsiadom okazują.
  • Odpowiedz