Płyn do dezynfekcji rąk który kupiłem jak tylko pojawił się na stacjach pozostawiał po sobie piękny zapach świeżo ściętych kwiatów płynących w szemrzącym strumyku ciekłego mentolu - był bardzo przyjemny dla nosków ludzi mających szczęście do używać.
Kupiłem kolejną bańkę i dostałem odruchu wymiotnego po otwarciu - z butli wali denaturatem, a dłonie zamiast Amolem śmierdzą jak żul kąpiący się w miejskiej fontannie przy 40





















Widzę tu masę ludzi bojących się własnego cienia .
Ktoś podejmuje ryzyko ?
WYCHODZI POBIEGAĆ, ALBO SPACER
Można poznać ludzi, nawet teraz, serio
#koronawirus #zostanwdomu #epidemia #polska
#koronawirusfakty
https://youtu.be/iJGoBLD55eY