Mireczki wspomagacie się jakimiś specyfikami (legalnymi xD) w trakcie nocnej jazdy samochodem? Co was najlepiej ożywia? Mi ostatnio pierwszy raz w życiu zdarzyło się, że zacząłem za kółkiem odczuwać senność i wolniejsze opadanie powiek. Miałem już się zatrzymać, ale zaczęło się robić widno i wszystko odeszło (myślę, że ciemność była moim największym wrogiem - do tej pory jeździłem całonocne trasy wyłącznie latem kiedy świt przychodzi znacznie szybciej, teraz było przed szóstą i
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przemek6085: jak mam max 2 godziny jazdy przed sobą, to mocna kawa lub duża pucha energy (rockstar pomarańczowy - jak oranżada). Po tym czasie sen mi zaczyna wracać, więc trzeba poprawiać kolejnymi kawami (byle nie ze stacji), ale to się później odbija, więc nie polecam. Ogólnie, to najlepiej stanąć sobie gdzieś na parę minut, poruszać się, szluga zapalić. A w samochodzie wyłączyć ogrzewanie, żeby się nie zrobiło przytulnie :D

No
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Greenup Extra Strong Acai wygrywa zdecydowanie w moim prywatnym rankingu na najsmaczniejszy energetyk. W skuteczności działania również, bo daje niezłego kopa. Polecam. Żanet Kaleta.

#energetyki #zdrowie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach