@stekelenburg: Tego nie wiem, bo byłam po stronie sprzedającej (banku, tam to szło w tysiace). Zapytaj czy na sali jest ktoś z firmy windykacyjnej:) Tylko nie wiem, czy opłaca się sprzedać jedną, no chyba że sprawa jest naprawdę beznadziejna.
  • Odpowiedz