Bikku Bitti is in one of the least known and least accessible parts of the Sahara Desert.[3] It was climbed in December 2005 by Ginge Fullen and his Chadian guides, who approached from the Chadian side. Although they were not the first to summit the mountain—Fullen reports that "there were a number of cairns on top we could clearly see"—it was the first documented climb.[3]

@ramirezvaca:
  • Odpowiedz
@pilot1123: Sudan też wesoły nie jest, Somalia ot dużo zaczarowanych miejsc jak szwendalismy się po Etiopii to akurat jakoś miesiąc przed podpisali zawieszenie broni z Erytrea, a jakoś rok temu w Axum wystrzelali 500 ludzi ot tak. Oni tam są zwariowani a biały się zabardzo w oczy rzuca. Jak chciałem odczarować niechęć do czarnych i polecieć do Burkina to znajomy powiedział mi żebym sobie dał spokój, jakoś tak dwa miesiące
  • Odpowiedz
@ramirezvaca: Chodzi o Sharm El Sheikh? Jak tak to możesz iść popływać z rurka na rafy, albo zaliczyć podstawy nurkowania, są szkółki z polskimi instruktorami którzy mogą wystawić międzynarodowy certyfikat z tego co kojarzę.
  • Odpowiedz
Jeszce niedługo do Marsa Alam i będą to moje pierwsze wakacje tam. Czy ktoś z Was był może w albatrosie? Wiecie moze czy można tam płacić kartą walutową w Euro? Orientujecie się może jakie są tam stamtad perspektywy wycieczek do Luksoru i ile to mogłoby kosztowac? Czy jest sens brać duza ilość gotówki w egipskiej walucie, jeśli jedzie się na all inclusive? Czy można za niektore atrakcje poza hotelem zaplacic w euro
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie jak jest tteraz z wyjazdem/powrotem z Egiptu?
Wiem ze trzeba miec pelne szczepienie (2 dawki lub jednodawkowy johnson), zeby tam nie robic testow na miejscu.
A po powrocie wystarczy miec negatywny wynik?
#egipt #podroze #podrozujzwykopem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pan_Nimbus: Tak, w Luksorze właśnie wszyscy znali mnie z hotelu xD, że niby oni tam w kuchni pracowali itp. a ja w hostelu spałem gdzie kuchni nawet nie było tylko taki mały aneks na dachu. Śmieszne to było. W Kairze większość z tych naciągaczy to pracownicy Muzeum Egipskiego xD. Chyba myślą, że zyskają tym zaufanie a z daleka widać, że do tego muzeum to by go nawet nie wpuścili, żeby
  • Odpowiedz