Schronisko na Hali Kondratowej (najmniejsze w Polskich Tatrach) i Urwany Żleb

W 1953r. pod granią Długiego Giewontu zawaliła się jedna z turniczek i Urwanym Żlebem zeszła lawina kamienna. Dwa duże głazy zatrzymały się tuż przed budynkiem schroniska. Jeden z nich miał masę ok. 50 ton. Trzeci duży głaz, o wadze około 30 ton uderzył w schronisko, wbijając się w jego narożnik

#fotografia #mojezdjecie #earthporn #ciekawostki
Artktur - Schronisko na Hali Kondratowej (najmniejsze w Polskich Tatrach) i Urwany Żl...

źródło: comment_1594750620XEkUlkbq6sczZtXorsNXXK.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przez 3-miesięczny lockdown na kanaryjskiej wyspie polatałem tam trochę i zmontowałem pierwszy większy filmik. Trochę #chwalesie a trochę proszę o 'krytykę' bo od długiego montowania ciężko obiektywnie popatrzeć na efekty.

Zrobię pewnie coś jeszcze kiedyś więc jeśli chcesz zobaczyć postęp to polecam się zasubskrybić, spamu nie będzie.
#tworczoscwlasna #drony #earthporn #podroze
sekulis - Przez 3-miesięczny lockdown na kanaryjskiej wyspie polatałem tam trochę i z...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bofsky: Złapać kilka dni lepszej pogody, wejść od Białej Wody Drogą Tetmajera na Staroleśny tam przenocować, wrócić na Polski Grzebień i ruszyć Martinką w kierunku Gerlacha w zależności od godziny zanocować lub zejść do Batyżowieckiej i przejść na Przełęcz koło Drąga i tam zanocować. Później zejść do Złomisk i ewentualnie Żłobisty, lub gdyby brakowało sił, przejść na Wysoką i stamtąd przez Kogutka do Wagi i tu dwie opcje zejście przez
  • Odpowiedz