Dziwne to życie, drogie Mirki.
5 miesięcy temu miałem wszystko mniej-więcej poukładane. Życie choć nie proste, to jednak ukierunkowane w jakimś konkretnym celu. Błahe zmartwienia, wówczas dla mnie bardzo poważne. No i trochę nudy oraz rutyny. Narzekałem na to.
A teraz? Wszystko powywracało się do góry nogami. W sumie nic nie jest takie, jakie było wówczas. Wciąż się dzieje dużo rzeczy. I tych dobrych, i tych bardzo, bardzo złych. Byłem zmuszony na nowo
5 miesięcy temu miałem wszystko mniej-więcej poukładane. Życie choć nie proste, to jednak ukierunkowane w jakimś konkretnym celu. Błahe zmartwienia, wówczas dla mnie bardzo poważne. No i trochę nudy oraz rutyny. Narzekałem na to.
A teraz? Wszystko powywracało się do góry nogami. W sumie nic nie jest takie, jakie było wówczas. Wciąż się dzieje dużo rzeczy. I tych dobrych, i tych bardzo, bardzo złych. Byłem zmuszony na nowo



























źródło: comment_ovvDJgPjuDDQx0iIW2Gij3G4EwsbthVk.jpg
Pobierz