#kiper602ocenia Szóste opowiadanie ze zbiory "Król Bólu" Jacka Dukaja: Serce Mroku.
To już trzecie opowiadanie z tego zbioru które ma w sobie coś z retro przyszłości. Sytuacja geopolityczna została zamrożona w pierwszej połowie zeszłego stulecia. 3 Rzesza, Związek Radziecki i tym podobne przyjemności. Cała akcja dzieje się zaś w erze międzyplanetarnych lotów kosmicznych.
Miejscem akcji jest planeta zwana Mrokiem. Nazwa jest jak najbardziej właściwa. Planeta jest bardzo mroczna i ciemna. Opisy
To już trzecie opowiadanie z tego zbioru które ma w sobie coś z retro przyszłości. Sytuacja geopolityczna została zamrożona w pierwszej połowie zeszłego stulecia. 3 Rzesza, Związek Radziecki i tym podobne przyjemności. Cała akcja dzieje się zaś w erze międzyplanetarnych lotów kosmicznych.
Miejscem akcji jest planeta zwana Mrokiem. Nazwa jest jak najbardziej właściwa. Planeta jest bardzo mroczna i ciemna. Opisy











Na początku mała sprostowanie. Pominąłem przedostanie opowiadanie, Aguerre w świcie, ponieważ po prostu nie byłem w stanie go ukończyć. Stopień niezrozumienia jest podobny do Linii Oporu. Jednak jest to niezrozumienie innego rodzaju. Nie ma radości ze zrozumienia pojedynczego dialogu, jest zdenerwowanie spod znaku "niech to się wreszcie wyjaśni, a zresztą i tak mnie to nie obchodzi". Kiedy zrozumiałem że dalsze wydarzenia
Dukaja mam jeszcze Inne Pieśni ale trochę poczekają na swoją kolej ;)
@wicikumoza: "Perfekcyjnej" nie czytałem, z "Katedrą" się zgodzę i dodam "Czarne oceany" i "Linię oporu".