Podstawy serwisu, kalibracji, ch*jów-mujów już znam, pozostaje kwestia filamentów.
Główne obsługiwane typy to PLA, PETG, TPU, PVA.
Możecie polecić jakieś sprawdzone filamenty każdego typu? W pracy używamy Colorfila PLA i jest średnio, ciągnie się, potrafi się złamać przy podawaniu. Co prawda warunki pracy drukarki mają bardzo podłe, więc to może być największa przyczyna nieudanych druków, zatykania głowic itp. Widzę,























Hejo mam dziwne pytanie które pewnie nadaje się tylko na nocną zmianę i na tag #urojenia.
Mam okazję odkupić od znajomego drukarkę 3d (któraś wersja Anycubic kobry z tego co pamiętam). Kiedyś miałem endera 3 v2 i bardzo fajnie się przy tym bawiłem (bardziej mnie jarało siedzenie w blenderze niż sam proces druku). Endera trafił szlag i tak to zostało.
I teraz złapała mnie jakaś