Żyrafa opowiada zajączkowi:
- Nawet nie wiesz, jak to wspaniale mieć taką dłuuuugą szyję. Sięgnę wszędzie, do każdej gałązki, a potem...
Pomyśl: każdy listek, który zerwę i przeżuję, wędruje potem tak dłuuugo, długo w dół... Ach... jaka to rozkosz...
Zajączek słucha nie reagując. Żyrafa ciągnie dalej:
- A gdy przychodzi upał... Idę nad rzekę, pochylam głowę, zaczerpuję wody... Nie wyobrażasz sobie, jaka to rozkosz, gdy zimna, orzeźwiająca woda spływa w dół, chłodząc mnie coraz bardziej i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Pewien młody Żyd, który się niedawno się ożenił. Po nocy poślubnej przychodzi do rabina i mówi:
- Rebe, nie wchodzi.
- Nu, a maślił ty? - pyta zafrasowany rabin.
- Nie maślił.
- Nu, czym prędzej namaślij!
Na drugi dzień Żyd ponownie przychodzi do rabina i mówi:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pociąg. Przedział sypialny. Na górze ktoś, na dole ktoś.
Nagle w środku nocy z góry - prosto na twarz tego na dole - zaczyna lecieć woda
- Proszę pani, proszę się obudzić! Właśnie odeszły Pani wody;
- I właśnie mi odbierają poród
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Mały Jasiu nocował u dziadków. Siedzi w salonie z dziadkiem i tak nagle ni z gruchy ni z pietruchy mówi do dziadka:
- Dziadku a co to jest p*zda?
Dziadek trochę w szoku. Sprawdził tylko czy babcia jest w kuchni i zabrał małego Jasia na strych. Przesunął stary karton i przed ich oczami ukazał się kuferek. Dziadek starł z niego kurz i wyciągnął magazyny z gołymi paniami. Otwiera stronę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarz dzwoni do swojego pacjenta:
-Witam Pana, przyszły wyniki badań. Mam dobre i złe wieści.
-O cholera! Jak brzmią dobre wieści?
-Według badań zostało Panu 24h życia.
-To straszne! Co może być gorszego?
-Próbuję się z Panem skontaktować już od wczoraj
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do restauracji przychodzi elegancka, wypachniona dama. Siada przy stoliku i zamawia kawę. Pani bierze łyk kawy, po czym szalenie zniesmaczona przywołuje do siebie kelnera:
"Kelner, ta kawa śmierdzi starym fiutem!"
Kelner bierze filiżankę do ręki, obwąchuje z każdej strony, bierze łyk kawy, po czym zwraca się do damy:
"Pani będzie łaskawa wziąć filiżankę do drugiej ręki."

( ͡°( ͡° ͜ʖ(
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch wielkich rabinów- jeden z Wilenszczyzny, a z drugi z Lwowskiego- jadą w tym samym pociągu. Uczniowie, którzy są z nimi, nie mogą doczekać się jakież to wielkie rozprawy filozoficzne będą toczyć ci dwaj wielcy mędrcy, lecz w wagonie głucha cisza. Nic. Jeden z uczniów nie wytrzymał i zapytał jednego z nich "rabinie czemu nic nie mówicie?!" A on na to: a po co?! Skoro i ja i on już wszystko wiemy?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach