#dowcip Co trzeba zrobić, żeby wsadzić słonia do lodówki?
- Otworzyć lodówkę, wsadzić słonia, zamknąć lodówkę.
- Co trzeba zrobić, żeby wsadzić żyrafę do lodówki?
- Otworzyć lodówkę, wyjąć słonia, wsadzić żyrafę, zamknąć lodówkę.
- Kto zje więcej liści z drzewa: słoń czy żyrafa?
- Słoń, bo żyrafa jest w lodówce
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi żółw do sklepu i mówi:
- Proszę szklankę wody!
- Proszę.
Następnego dnia przychodzi żółw do sklepu i mówi:
- Proszę szklankę wody.
- Proszę!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Przychodzi ślimak do sklepu i prosi o wiadro wody.
- ile płace?- pyta
- nic weź za darmo
Ślimak przychodzi następnego dnia i prosi o wiadro wody. Po kilku dniach sprzedawca pyta:
- ślimaku po co ci tyle wody?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Dwa szczury jedzą taśmę filmową...
-Dobry film - mówi jeden.
-Tak - odpowiada drugi.
-Ale książka była lepsza!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kubuś mówi do prosiaczka:
-Wiem co się z Tobą stanie, gdy dorośniesz.
-A co czytałeś mój horoskop?
-Nie, książkę kucharską...
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Zajączek mieszka w pobliżu misia w lesie, ale odgradza ich rzeka. W pewnym momencie miś krzyczy:
- Zajączku chodź szybko! Biegiem, coś się stało. Zajączku!
Zajączek przestraszony biegnie kilometr do mostu i z powrotem kilometr, zmachany przybiega do misia i się pyta:
- Co się stało?
- Umiesz tak: bzbzbzbzbz? - pyta miś.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Biegnie sobie zajączek przez las, nagle widzi lisa. Podbiega do niego i mówi:
- Siema lis.
- Siema bóbr. - odpowiada lis.
Zając trochę poirytowany, mówi:
- Nie jestem bobrem.
- Oj jesteś, jesteś. - mówi lis.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotykają się dwa jeże:
- Stefan, Ty masz jeden bok całkiem goły!
- No mam.
- Co się stało?
- Oddaję narządy.
- Na przeszczepy?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Na bramce przed domem wisiała tabliczka Uwaga zły pies!. W nocy ktoś dopisał: ale bez zębów. Rano pies się budzi, patrzy na tabliczkę i ze złością mówi:
- Jak dolwe tego dlania, to go chyba zamamlam na śmielć!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Dzwoni telefon. Pies odbiera i mówi:
– Hau!
– Halo?
– Hau!
– Nic nie rozumiem.
– Hau!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotykają się dwa psy. Jeden chudy, że aż strach, same żebra widać. Drugi tłuściutki jak pączek w maśle. Tłusty patrząc na chudego mówi:
- Wiesz co? Tak patrząc na Ciebie to można by było pomyśleć, że w promilu pięćdziesięciu kilometrów to bieda... Nie ma nic do jedzenia!! Na to chudy patrząc na tłustego:
- A patrząc na ciebie to można pomyśleć, że to z twego powodu!!
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Do baru wchodzi facet i pyta:
-Czyj był ten rottweiler przed barem?
Wielki wytatuowany facet wstaje i mówi:
-Mój, ale jak to "był"?
-Bo mój jamnik go zabił...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Pewna staruszka wezwała mechanika do naprawy zmywarki i zanim go wpuściła, pouczyła:
- Tutaj jest mój rottweiler Reks. Wygląda groźnie, ale nie zrobi panu krzywdy. Natomiast z papugą nie wolno panu rozmawiać pod żadnym pozorem!
Ledwo wyszła, a papuga zaczęła się naigrywać:
- Hej Ty dupo wołowa! Ty gruba świnio! Ty byś nawet nie umiał baterii w latarce wymienić, a co dopiero naprawić zmywarkę!
Mechanik się w końcu wkurzył
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewien Polak napisał list do właściciela małego hoteliku, w którym chciał spędzić urlop:
”Chciałbym zabrać ze sobą psa. Jest dobrze wychowany, na pewno nie sprawi kłopotu. Czy nie będzie miał Pan nic przeciwko temu, że będzie razem ze mną spał w pokoju? ”
Otrzymał odpowiedź następującej treści:
”Jestem właścicielem tego hotelu od wielu lat i w tym czasie nigdy żaden pies nie ukradł mi ręczników, pościeli czy też obrazu ze ściany. Nigdy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Związek Radziecki otworzył się na świat. Tow. Gorbaczow zwołał posiedzenie Rady Najwyższej w sprawach aktualnych. Zebrani doszli do wniosku, że właściwie dogonili już Zachód prawie pod każdym względem, jedynie pewne zacofanie występuje jeszcze na odcinku obyczajowym. Mianowicie w Moskwie nie ma domu publicznego z prawdziwego zdarzenia, nie mówiąc już o Leningradzie i stolicach republik. A na prowincji - szkoda mówić!

W czasie Wielkiej Rewolucji została zerwana tradycja w tej ważnej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Mężczyzna na plaży zachodzi do stanowiska ratowników.
- Panowie ratownicy, nie macie przypadkiem zapałek?
- Proszę oto zapałki. Daj Pan papierosa, zapalimy.
- Proszę bardzo - mężczyzna częstuje ratowników papierosami.
Zapalają, przez chwilę delektują się aromatem tytoniu.
- Jak leci, panowie? Jakie nastroje? - pyta.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dowcip już troche nieświeży, ale dobry (mam nadzieję):

Ludożercy złapali Amerykanina, Rosjanina i Polaka. Przyprowadzili ich do kacyka na przesłuchanie.

- Ty kto? - pyta kacyk pierwszego.
- Amerykanin - pada odpowiedź.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
W raju spotykają się Newton, Pascal i Einstein. Stwierdzili, że pobawią się w chowanego.
Einstein zaczyna liczyć: 1, 2, 3, ...
Pascal i Newton zastanawiają się gdzie tu się schować. Pascal chowa się za jakąś chmurką. Newton bierze kredę i rysuje na ziemi kwadrat metr na metr, po czym staje w nim.
- ..., 99, 100. Szukam.
Einstein odwraca się i widzi za sobą Newtona.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Żona prosi męża:
- Kochanie napraw kran, bo cieknie. Wkręć żarówkę, bo ta stara się już spaliła. Aha i jeszcze napraw drzwi od szafy, bo się niestety zepsuły.
Mąż na to:
- Czy ja wyglądam na hydraulika, elektryka albo stolarza??
- Wydaje mi się, że to twój obowiązek naprawić te trzy rzeczy -
odpowiedziała żona
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach