Siedziałem z kumplem w pubie przy barze, kiedy usiadła koło mnie super babka. Wyglądała na przygnębioną, więc zagadałem do niej. Szybko się dowiedziałem, że jej zazdrosny mąż zrobił jej awanturę, więc wyszła z domu. Jestem dobry w te klocki, więc postawiłem jej parę drinków i zacząłem się "zaprzyjaźniać". Wtedy zobaczyłem jak do baru wchodzi ON.
Miał ze 190 centymetrów i szerokie bary. Odnalazł swoją żonę wzrokiem i zaczął przepychać się w naszym
Miał ze 190 centymetrów i szerokie bary. Odnalazł swoją żonę wzrokiem i zaczął przepychać się w naszym







- Czy Pan jest pijany?
- NIE!
- Taa? To proszę powiedzieć alfabet od tyłu!
- zet igrek wu u te es er pe o en em eł el ka jot i ha gie ef e de ce be a
- Jestem pod wrażeniem, ja nie potrafię tego zrobić na trzeźwo!
- Ja też nie!