@hardcorowo: Eeeee, nie wyobrażam sobie by ktokolwiek mógł ten kawał opacznie zrozumieć. Opowiedziałem go właśnie dwóm Niemcom i zrozumieli bez zająknięcia. Tylko się nie śmiali, bo w sumie to mało śmieszny i przewidywalny jest ten kawał...
  • Odpowiedz
Wstawał świt nad prerią. Przy samotnej, szarej skale stało ukryte przed wzrokiem ciekawskich, niewielkie tipi. Gdy słońce wzeszło trochę wyżej, skóry zasłaniające wejście poruszyły się lekko.
Pojawiła się najpierw ręka, potem okolona kruczoczarnymi włosami głowa, wreszcie ze środka wynurzył się w całej okazałości smagłolicy, barczysty wojownik.
Samotne pióro zatknięte za opaskę kołysało się lekko na wietrze. Uważny obserwator na podstawie fantazyjnych wzorów i innych elementów zdobiących strój tej malowniczej postaci odgadłby zapewne nazwę szczepu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Facet mówi do dziewczyny

- To jak mam w końcu do Ciebie mówić? Rybciu? Skarbie?
- Słonko
- Dlaczego słonko?

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W wypełnionym po brzegi kinie, podczas zabawnych momentów w filmie tylko jedna osoba wybucha śmiechem.
Osamotniony w swoim zachowaniu widz obraca się i zmieszany tłumaczy: "Przepraszam, ale nie widziałem zwiastuna."

#dowcip #humor
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W raju spotykają się Newton, Pascal i Einstein. Trzej fizycy stwierdzili, że pobawią się w chowanego. Einstein zaczyna liczyć: 1, 2, 3, ... Pascal i Newton zastanawiają się gdzie tu się schować. Pascal chowa się za jakąś chmurką. Newton bierze kredę i rysuje na ziemi kwadrat metr na metr, po czym staje w nim.
- ..., 99, 100. Szukam.
Einstein odwraca się i widzi za sobą Newtona.
- Ha! Mam cię Newton!
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar #dowcip #emigracja #uk

Amerykanin, Francuz, Polak i Anglik stoją nad przepaścią,
Amerykanin mówi: Mam tyle tych dolarów, dolary są wszędzie, tyle tych dolarów w Ameryce
i wyrzucił walizkę wypełnioną po brzegi zielonymi,
Francuz trzymając butelke szampana; Szampan jest wszędzie, tyle tego szampana w całej francji, juz mam dosyć jego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi ginekolog do neurologa w poradni
- Andrzej mówię Ci coś niesamowitego. Mam pacjentkę w gabinecie co ma łechtaczkę jak arbuz
Neurolog:
- Co ty niemożliwe
- No choć zobacz
- Nie mam czasu mam pełno pacjentów
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Suchar nie suchar, ale się uśmiechnąłem.
Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień?
- Ano, panocku, drink "Góracy"! Odpowiada barman.
- Jak to "Góracy", co to jest?!
Barman na to:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och, ty szczęściarzu!!!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do lekarza przychodzi młoda mężatka:
- Słucham panią, w czym mogę pomóc?
- Panie doktorze, mam taki problem: jesteśmy z mężem dwa miesiące po ślubie, a ja mam takie straszne lęki.
- A co, coś nie wychodzi? Małżonek się nie sprawdza? Wie pani, to kwestia czasu, dotarcia się, dobrania najlepszych pozycji.
- Nie, nie to.
- A co się dzieje, jakie są objawy pani problemów?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach