Rysiu wsiadł do tramwaju i przysiadł się do zakonnicy. Bardzo mu się spodobała i zaczął ja bajerować, ona jednak zgasiła go słowami:
- Wybacz, nie mogę oddać się mężczyźnie, ponieważ jestem oddana tylko i wyłącznie Bogu.
Na następnym przystanku wysiadła, tramwaj dojechał do pętli, gdy zdołowany Rysiu wysiadał, tramwajarz zaczepił go mówiąc:
- Słuchaj, mogę ci powiedzieć o tej zakonnicy coś, co cię zainteresuje...
- Tak, co takiego? - odparł podekscytowany Rysiu
- Ona ma taki zwyczaj,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sąsiadom Jasia urodziło się dziecko. Niestety, dziecko urodziło się bez uszek.
Kiedy sąsiadka z dzieckiem wróciła ze szpitala do domu, rodzice Jasia zostali zaproszeni żeby zobaczyć dziecko.
Przed wyjściem z domu tata bierze Jasia na bok i mówi: 'Mały Franek urodził się bez uszek. Jak coś wspomnisz na ten temat,
albo użyjesz nawet słowa uszy, to po powrocie do domu dostaniesz lanie jakie długo popamiętasz!'

Mały Jasio kiwnął głową i poszli. Kiedy Jasio zobaczył Franka krzyknął:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Okazuje się, że w nadchodzących wyborach Monica Lewinsky nie zagłosuje na Hillary. Mówi, że wciąż czuje niesmak po poprzednim Clintonie.


#heheszki #dowcip #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mąż zabiera żonę do klubu.
A tam na parkiecie koleś co wywija tańce, break dance, moon walking, robi salta, kupuje drinki ludziom, no prawdziwy lew parkietu!
Nagle żona mówi do męża:
- Widzisz tego kolesia? 25 lat temu oświadczył mi się ale dałam mu kosza.
Na co mąż odpowiada:

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Młody chłopak pierwszy raz idzie do prostytutki, kładzie się i mówi:
- Denerwuję się. Nigdy wcześniej nie byłem z prostytutką
- Spokojnie. Po prostu rozluźnij się i powiedz mi co lubisz.
- Żółwie...
#heheszki #dowcip #suchar
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Matka miała 3 córki : Akację, Jabłonkę i Cegiełkę.
Pewnego dnia przychodzi do niej jedna córka i się pyta:
- Mamo! mamo! A dlaczego mam na imię Akacja?
- Bo gdy byłaś mała spadł ci na czoło liść Akacji.
Po chwili przybiega druga córa i zadaje podobne pytanie.
- Mamo! mamo! A dlaczego mam na imię Jabłonka?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kobietę doprowadzała do szału otwierająca się szafa w sypialni za każdym razem jak tylko koło domu przejechał tramwaj, a więc wezwała majsta.

Po pewnym czasie zjawił się majster, kobitka prowadzi go do sypialni, gdzie stoi szafa, wyjaśniła o co chodzi i traf chciał, że akurat w tym momencie pod budynkiem przemknął tramwaj, a szafa z cichym skrzypnięciem otworzyła się.
Majster lekko zaskoczony pooglądał szafę z lewej i prawej, sprawdził zawiasy, pomierzył kąty i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dwoch arabow z rodzinami osiedlilo sie w polsce.
postanowili sie zalozyc, kto sie lepiej zintegruje w ciagu roku.

po roku spotykaja sie i pierwszy mowi:
- mam prace, ucze sie polskiego, zona i dzieciaki tez. skoro o zonie mowa - gotuje zurek, schabowe, latem grillujemy, jest i wodeczka... chodzimy na msze co niedziela.
drugi:
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@taju: było sto razy. Nie, że kawał nieśmieszny. Bo śmieszny. Ale śmieszy tylko przy pierwszych dziesięciu powtórzeniach. Potem wzdychasz ciężko i udajesz, że cię rozbawił (jak opowiada twój szef). Albo (jak opowiada losowy @taju, którego nie znasz) zwracasz uwagę, że słyszałaś już tyle razy, że kolejna opowieść wywołuje jedynie zażenowanie.
  • Odpowiedz
Matka budzi syna:"Wstawaj, bo spóźnisz się do kościoła."
Syn:"Nigdzie nie idę i podam ci co najmniej 3 powody dlaczego:"
1) Nie lubię ludzi.
2) Ludzie mnie nie lubią
3) Nie mam ochoty tam iść
Matka odpowiada:"Natychmiast idziesz do kościoła, a to są 3 powody dlaczego"
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach