Jakie znacie kawały które można opowiedzieć tylko w języku polskim, takie gdzie ważna jest gra słów?
No takie jak z lwem i zebra niem :)
Bo w necie na stronach z kawałami to się czuję jak w latach 90 i 100 najlepszych dowcipów i Wąchocku.
#humor #dowcip #heheszki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnego dnia rano zdarzył się straszny wypadek:
Facet jadący do pracy się zagapił i wjechał do przydrożnego rowu, przy czym mocno się poturbował. Traf chciał, że tą samą drogą do pracy jechał policjant. Niewiele myśląc się zatrzymał na poboczu, ustawił trójkąt, zadzwonił po karetkę i lawetę oraz zaczął zabezpieczać miejsce zdarzenia. Do pracy tamtędy zmierzał również lekarz. Widząc całe zdarzenie zatrzymał się i pospieszył udzielić nieszczęśnikowi pierwszej pomocy. Podobnie, do pracy jechał
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nowy konkurs.Wystarczy wyslac SMS-a o tresci ch*j WAM W DUPE na numer 997. Do wygrania pobyt na komisariacie przez 48 godz, przejazdzka radiowozem z wlaczonym kogutem, dwie srebrne bransolety na rece, profesjonalna sesja zdjeciowa.Dla 20 pierwszych osob przewidziane dodatkowe nagrody- wyrok w zawieszeniu i dozor kuratora.Pamietaj KAZDY SMS WYGRYWA .Kawa zbozowa gratis.
#dowcip #suchar #heheszki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na fotelu u psychoanalityka:
- Spał pan w nocy?
- Tak.
- Śniło się panu coś?
- Możliwe...
- To może widział pan we śnie rybę?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem “Wyleczymy twoją dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku damy ci 1000 zł”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić.
- Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak…
- Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi.
- Dobrze. Proszę otworzyć usta…
- Fuj…
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pułkownik sprawdza umiejętności trzech nowych szeregowych:
- Powiedzcie nam, co potraficie zrobić pożytecznego?
Pierwszy mówi:
- Ja potrafię obsługiwać komputer.
- Dobrze, może być, a ty?
- Ja znam się na gotowaniu - mówi drugi.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch kolesi spaceruje sobie po lesie. Wyraźnie im się nudzi. W końcu jeden z nich (dajmy na to Mietek) pyta:
- Grałeś kiedyś w 20 pytań?
- Nie - odpowiada drugi (niech pozostanie incognito).
- To bardzo prosta gra. Ja coś pomyślę i zapiszę to na kartce papieru. Ty zadajesz mi 20 pytań, a potem zgadujesz co to takiego. Chcesz spróbować?
- No dobra.
Mietek bierze więc kartkę i po krótkim namyśle wpisuje "ośli fiut". Chowa kartkę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idzie sobie zakonnica ulicą. W pewnym momencie podbiega do niej facet i ją kopie z buta w plecy. Zakonnica pada, a mężczyzna podbiega i znowu jej w żebro z glana. Po tym zaczyna rzucać w nią kamieniami. Typ wstaje, podnosi ją i w brzuch z kolana, i rzucił na glebę. Zakonnica już ledwo dycha a facet jak nie weźmie sztachety, jak jej nie zasadzi w głowę, aż zęby zastukały o asfalt.
Zakonnica
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Organizowane są przejażdżki łodzią po jeziorze Genezaret. Bilet kosztuje 500 dolarów.
- To strasznie dużo - dziwi się zbulwersowany turysta.
- Owszem, ale to przecież po tym jeziorze Jezus piechota chodził!
- Nie dziwie się, przy takich cenach!
#dowcip #suchar #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnego razu na dyskotece chłopak zauważył siedzącą przy stoliku świetną laskę. Trochę się wstydził podbić tak od razu, ale w sumie nikt do niej nie podchodził, więc po kilku piwach zdobył się wreszcie na odwagę. Podchodzi i standardowo: Czy może się przysiąść. Ona, że pewnie czemu nie. On zaproponował drinka, ona pewnie, czemu nie.
Po dwóch, trzech szklaneczkach gość zdobył się w końcu na odwagę i mówi:
- Może zatańczymy?
Wtedy laska skrępowana
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PRL. Zaopatrzeniowiec z PGR-u pojechał na konferencje do Warszawy. Niestety konferencja się przedłużyła i musiał zostać na noc. W hotelu robotniczym było tylko jedno wolne łóżko w pokoju 4-osobowym, więc nie miał wyboru. Idąc do pokoju myślał tylko żeby pójść spać, bo był zmęczony.
Gdy dotarł do pokoju okazało się, że pozostali współlokatorzy ani myślą o śnie.
Grają w karty piją wódkę i opowiadają polityczne kawały.
Zaopatrzeniowiec zwrócił im uwagę, ale nie poskutkowało. Poszedł do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Młody syn przypadkiem nakrywa ojca na masturbacji.
- Tato, co ty robisz?!
- Nic się nie bój synu, niedługo Ty też zaczenisz to robić.
- Ale czemu?


#suchar #dowcip #heheszki #z--------------a #humor
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach