Dwie pary małżonków grają w karty. Czternastoletni synek jednej z par (bezstresowo wychowany) bez przerwy im przeszkadza i nie daje grać w spokoju. 
Mężczyzna zaprzyjaźnionej pary nie wytrzymał i wziął młodego na bok, wrócił po chwili bez niego i wrócili di gry. 
Po godzinie ojciec chłopca nie wytrzymuje i pyta: 
- Ty stary co ty mu zrobiłeś że jest taki spokój i nie ma go tyle czasu? 
- A nauczyłem go konia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Facet z miasta poznał dziewczynę ze wsi. Zakochał się. Nie słuchał kumpli, i ich gadania, że właścicielowi najlepszej w swojej branży firmy w mieście, lokalnemu liderowi, przystojniakowi mającego kosmiczne IQ, gadającemu trzynastoma językami i europejskiemu profesjonalnemu czempionowi w tratlonie, taka prosta baba, oderwana granatem od cepa nie pasuje. Nie słuchał i przywiózł ją do miasta. Zabrał na zakupy, ubrał w najnowsze sukienki od najlepszych projektantów i w drodze na premierę w najlepszym
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszedł Mati na disco. Wpada, rozgląda się - przy stoliku siedzi całkiem fajna dziewczyna. Żadna tam Karyna. Taka żona, matka. 11/10. Pyta, czy się może przysiąść.
- Oczywiście, ale jest taka sprawa... jestem inwalidką, na wózku. Rozumiesz...
Chłopak patrzy - rzeczywiście. Ale nic,...mówi, że mu to nie przeszkadza.
Tak siedzą, rozmawiają, popijają drinki w pewnym momencie gość mówi:
- Słuchaj, może zatańczymy?
- Jak to, przecież ja na wózku, nie mogę...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No ten #dowcip @NadiaFrance klasa ( )
a znasz to?
Śmiertelny wypadek samochodowy pod Niceą. Do wypadku przyjeżdżają policjanci... celem identyfikacji sprawdzają dokumenty denata.
- Patrz Abdul (mówi pierwszy policjant)
- No co tam Mohamed? (drugi policjant)
- Gość
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Matka pakuje syna na wycieczkę:
- Zapakowałam ci chleb, masło i kilogram gwoździ.
- Po co?
- Jak to po co? Posmarujesz chleb masłem i zjesz.
- A gwoździe!?
- Tu są. Przecież spakowałam.
#dowcip #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach