Siedzi papuga w oknie, patrzy a tam policjant idzie po chodniku i woła:
-Ej ty niebieski!
-Co?
-Ty ch*u!
Na drugi dzien papuga siedzi w oknie i woła:
-Ej ty niebieski!
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wsiada ziomek do autobusu. Ludzi czerokrotność dopuszczalnej normy. Ziomek bezczelnie trzyma ręce oparte o biodra i się przepycha. W końcu jeden z pasażerów nie wytrzymał i krzyczy:
- Co się pan tak pchasz?
Ziomek zbystrzał, rozejrzał się i rzecze:
- O, kur*a, zaje*ali mi arbuzy!

#dowcip
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budus2: DZIĘKI!

Wsiada ziomek do autobusu. Ludzi czerokrotność dopuszczalnej normy. Ziomek bezczelnie trzyma ręce oparte o biodra i się przepycha. W końcu jeden z pasażerów nie wytrzymał i krzyczy:
- Co się pan tak pchasz?
Ziomek zbystrzał, rozejrzał się i rzecze:
- O, kura, zajeali mi arbuzy!
w b
  • Odpowiedz
Rozmowa przyjaciółek:
– Muszę bardzo uważać, żeby nie zajść w ciążę.
– Przecież twój mąż miał wazektomię…
– Właśnie dlatego muszę bardzo uważać.
#kawal #dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zagadka programistów:
Mariuszek dostał 5 jabłek. 3 jabłka
zjadł.
Pytanie: Ile jabłek zostało
Mariuszkowi?
Myślicie, że 2?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rycerz złowił złotą rybkę.
- Rycerzu wypuść mnie, a spełnię twoje 3 życzenia.
- W porządku. Chcę być nieśmiertelny!
- Jesteś.
- Chcę by mój koń był nieśmiertelny!
- Jest.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jasiu mówi do mamy:
- Mamo, czy to prawda, że mój dziadek był wybitnym proktologiem?
- Tak Jasiu, to prawda.
- A czy to prawda, że mój tatuś był jeszcze wybitniejszym proktologiem?
- Tak synku, to prawda.
- A czy ja będę jeszcze lepszym proktologiem od nich?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pijany facet wraca do domu. Żona zaczyna awanturę i wymownie pokazuje palcem na zegarek. Na co facet:
- Wielkie halo! Zegarek, ku*wa! Jak mój ojciec wracał do domu, to matka na kalendarz pokazywała!

#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona:
- Wysłałam cię po zakupy, miałeś wrócić za 15 minut, a wróciłeś po czterech godzinach naje*any!
Mąż:
- Quest poboczny.

#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kelner pyta klienta, który dopiero wszedł do baru:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufelek piwa razem z przyjaciółmi.
- Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. Pytałem co by pan chciał?
- Mój Boże...Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie...
- Może jeszcze raz zadam pytanie. Czy chce się pan tu czegoś napić?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właściciel firmy produkującej parówki z baraniny chciał przejść na emeryturę i musiał przekazać biznes nieco tępawemu jedynakowi. Wziął syna na halę i pokazując kolejno objaśnia proces:
- Synu, tam wjeżdżają barany, tam dalej jest ubojnia, tam są skórowane, tam ćwiartowane. A tu na środku jest clou całego biznesu - maszyna, do której z tej strony wrzucasz poćwiartowanego barana, a z tamtej wyjeżdżają opakowane parówki. Parówki sprzedajesz i tak zarabiasz. Kapujesz?
- Nie - odparł
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi dziewczyna na policję:
- Zostałam zgwałcona!
- Jest pani pewna?
- Oczywiście, że tak!
- Grozi pani od 3 do 6 lat.
- Ale za co?!
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzi blondynka do McDonalda:
- Poproszę frytki.
- Duże czy małe?
- Pani da trochę tych, trochę tych.

#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona pyta męża:
- Kochanie, a jakbym była niewidoma, to kochałbyś mnie?
- Tak - odpowiada mąż.
Po chwili przerwy:
- A jakbym była kulawa, to kochałbyś mnie?
- Tak.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Icek przychodzi do rabina.
- Rabbi, mam straszny problem z moją żoną, wszystkie pieniądze przepuszcza...
- To nie dawaj jej pieniędzy.
- Rabbi, tak będzie jeszcze gorzej, wtedy będzie cały dzień narzekać i lamentować...
- To dawaj jej tylko tyle pieniędzy, ile potrzebuje na codzienne sprawunki.
- Rabbi, ale wtedy ona wyda je na stroje, a dzieci głodne będą chodzić...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach