Idzie Baca z baranem na wypas. Nagle zauważa pijaną babę w krzakach, ale idzie dalej.
Po chwili jednak:
-K---a dawno nie ruchałem, a co mi tam niech stracę.
Wydymał babkę, wraca zadowolony, ale myśli dalej:
Ja poruchałem to i baran musi.
Baran wyruchał babę. Już mają iść, ale Baca chce jeszcze raz, no to znów się wraca.
Po chwili jednak:
-K---a dawno nie ruchałem, a co mi tam niech stracę.
Wydymał babkę, wraca zadowolony, ale myśli dalej:
Ja poruchałem to i baran musi.
Baran wyruchał babę. Już mają iść, ale Baca chce jeszcze raz, no to znów się wraca.






















- Wzięłabym połowę i cię zostawiła!
#heheszki #suchar #dowcip