Tegoroczny, soczysty stoner: wokale zajeżdżają Melvins, riffy monotonne, trochę Sleepowem, z tym, że szybsze; najlepsze wzorce z możliwych poskładane do kupy przy użyciu świeżo brzmiącej produkcji, ze smaczkami typu solo na saksofonie (!). Polecam serdecznie.

#stoner #stonerrock #doommetal #rock #metal #muzyka
sarkament - Tegoroczny, soczysty stoner: wokale zajeżdżają Melvins, riffy monotonne, ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@erutcurts: to jakaś prawidłowość-wiele osób zachwyca się debiutanckimi albumami danych kapel.Z czasem zespoły eksperymentują,zmieniają stylistykę,więc zmiana podoba się bądź nie.Co ciekawe "Silent..."to pierwsza płyta Anathemy jaką usłyszałam i bardziej przypadła mi do gustu niż "Serenades".Obie są cholernie smutne,obie klimatyczne,każda na swój sposób.
  • Odpowiedz
@wolfisko: No, jest :D Choć ten z vidrela jest jakiś mocniejszy, cięższy. W ogóle wszystkie projekty poboczne winowajców Sunn o)) to jakiś kosmos. Burning Witch, Khanate, Thorr's Hammer..
  • Odpowiedz